Do tej pory w delegacji PiS w Parlamencie Europejskim znajdowało się trzech polityków, którzy aktywnie uczestniczą w „Rozwoju Plus”: Piotr Mueller, Michał Dworczyk oraz Waldemar Buda. Wszyscy trzej są bliskimi współpracownikami byłego premiera Morawieckiego. Michał Dworczyk, który przekazał informację o ich decyzji, podkreślił, że choć opuszczają delegację Prawa i Sprawiedliwości, to jeszcze nie podjęli ostatecznej decyzji co do nazwy swojej nowej delegacji ani jej przynależności do konkretnej frakcji politycznej w Brukseli. - Chcielibyśmy być w EKR (grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów), ale to jeszcze nie jest przesądzone – powiedział Dworczyk, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Warto przypomnieć, że do tej grupy od lat należy PiS, a także ważne partie konserwatywne z innych krajów Unii Europejskiej, takie jak włoska partia premier Giorgii Meloni Bracia Włosi czy Szwedzcy Demokraci.
Zobacz: Poszukiwania Romanowskiego rozpoczęte. Rutkowski jest w Naddniestrzu!
Ruch trzech europosłów jest konsekwencją wcześniejszych wydarzeń na krajowej scenie politycznej. Wcześniej z Prawa i Sprawiedliwości wykluczono 38 posłów i dwóch senatorów, którzy przeszli do „Rozwoju Plus”. Wśród nich znalazł się sam Mateusz Morawiecki. Wówczas rzecznik dyscypliny PiS, Karol Karski, zaznaczył, że sąd koleżeński nie rozpatrywał spraw europosłów. Według rzecznika, nie tworzyli oni klubu parlamentarnego, w związku z czym „decyzja sądu ich nie dotyczy” i na razie „nie jest planowane, aby rozpatrywać ich sprawy”. Jednak jak widać, sytuacja uległa zmianie.
Sprawdź: Marian Banaś obłowił się na odchodne z NIK. Kwota robi wrażenie
Piotr Mueller w ubiegłym tygodniu jasno określił kierunek działania nowej grupy, podkreślając, że podzielają „wartości, które są fundamentem eurorealizmu grupy EKR i które skupiają się na ochronie suwerenności państw, budowie wolnego rynku bez unijnej biurokracji, poszanowaniu tradycyjnych wartości, silnym bezpieczeństwie w ramach NATO, demokratycznej kontroli Brukseli oraz racjonalnym rozwoju gospodarczym zamiast radykalizmie ideologicznym”. Stwierdził również, że „w związku z wyrzuceniem z Prawa i Sprawiedliwości eurodeputowani będą rozmawiać z przyjaciółmi z innych krajów UE” na temat dalszej współpracy. - W takiej sytuacji (w związku z wyrzuceniem z PiS) oczywistym jest, że nie możemy pozostać członkami delegacji PiS – zaznaczył Mueller.
Galeria poniżej: Zamiast na Nowogrodzkiej, Morawiecki i jego stronnicy spotkali się przy Konopnickiej. Były cukierki dla dziennikarzy