Bohater seksafery ks. Andrzej Dębski jest synem byłego radnego PiS. Ma też wysoko postawionego brata

Zanim ujawniono treść obscenicznych wiadomości, jakie ks. Andrzej Dębski wysyłał nieznajomej kobiecie, duchownemu całkiem nieźle się w życiu powodziło. Pełnił on wiele funkcji w Kościele katolickim i współpracował z Telewizją Polską. Po wybuchu skandalu internauci zaczęli zastanawiać się skąd u ks. Dębskiego takie poczucie bezkarności. Wielu sugerowało, że ma po prostu “mocne plecy”.

Ks. Andrzej Dębski
Autor: Archiwum prywatne Ks. Andrzej Dębski

Jeszcze do niedawna ks. Andrzej Dębski pełnik m.in. funkcję rzecznika prasowego archidiecezji białostockiej, dyrektorem biura prasowego tamtejszej kurii i  archidiecezjalnym inspektorem Ochrony Danych. Ponadto wykładał na Wyższym Seminarium Duchownym oraz był kapelanem Jagiellonii Białystok. 

Duchowny regularnie pojawiał się także na szklanym ekranie - prowadził magazyn “Pod Twoją obronę” w TVP3 Białystok i katolicki program dla dzieci “Ziarno”. 

“Będziesz s**ą do spełniana moich poleceń”. Obsceniczne wiadomości ks. Dębskiego

16 lipca 2022 roku - tę datę ks. Dębski prawdopodobnie zapamięta do końca życia. To właśnie wtedy w lokalnej “Gazecie Wyborczej” pojawił się artykuł Macieja Chłodowskiego. "'Będziesz prywatną szmatą'. Obsceniczna korespondencja rzecznika białostockiej kurii". 

Jak ustalił dziennikarz, duchowny wysyłał internautce wiadomości i filmy o charakterze seksualnym. "Będziesz s**ą do spełniania moich poleceń, zachcianek. A będzie ich dużo", "Poczekaj, będziesz pierwszą kobietą w historii wyr***aną w gabinecie metropolity białostockiego" - tak zwracał się do kobiety. 

“Gazeta Wyborcza” opublikowała dwa nagrania, na których ks. Dębski składał obsceniczne propozycje. To nie były jednak jedyne filmy, jakie wysłał internautce. Jeden z nich powstał na planie katolickiego programu dla dzieci “Ziarno”, na innym z kolei mężczyzna się masturbował. 

Jeszcze tego samego dnia, w którym ukazał się artykuł, kuria zawiesiła ks. Dębskiego we wszelkich funkcjach w archidiecezji. Później zakazano mu jakichkolwiek posług i zalecono “podjęcie terapii i pokuty”. Równie szybko posypały się także współprace duchownego z Jagiellonią Białystok i Telewizją Publiczną. 

Abp Wojda wiedział o zachowaniach ks. Dębskiego? Zgłosiła się kolejna ofiara

Po tym, jak o sprawie zrobiło się głośno, do mediów zgłosiła się jeszcze jedna kobieta. Również i ona miała otrzymywać od ks. Dębskiego obsceniczne wiadomości. "Było to w 2018 roku. Dostawałam od niego masę zboczonych wiadomości typu: 'idę sobie zwalić do twojego zdjęcia, a potem na mszę'. Proponował mi związek, wysyłał gołe zdjęcia. Manipulował mną" - tłumaczyła. 

Kobieta twierdzi, że o zachowaniu duchownego wiedział ówczesny metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda, “ale zamiótł sprawę pod dywan”. Jedyną karą, jaką miał ponieść ks. Dębski, była utrata prefekta w seminarium. Po publikacji “Gazety Wyborczej” abp Wojda, stojący obecnie na czele archidiecezji gdańskiej, zapewniał, że nie wiedział o działaniach księdza. 

Gdy o sprawie ks. Dębskiego zrobiło się głośno, internauci zaczęli zastanawiać się, dlaczego duchowny czuł się tak pewnie w tym co robił i dlaczego pomimo sygnałów o nieprawidłowościach nikt nie przyjrzał się jego działaniom. Podejrzenia wzbudzały również liczne awanse księdza. W sieci pojawiły się opinie, że ks. Dębski ma po prostu “mocne plecy”. 

Początkowo internauci wytypowali, że ojcem księdza jest znany lokalny polityk Bogusław Dębski - były wiceprezydent Białegostoku, aktualnie pełniący obowiązki przewodniczącego sejmiku Podlasia. Według ustaleń dziennikarza natemat.pl Tomasza Ławnickiego nie jest to jednak prawda. Podejrzenia użytkowników nie były natomiast całkowicie błędne - ks. Dębski faktycznie jest synem polityka. 

Rodzina ks. Dębskiego - ojciec związany z PiS, wysoko postawiony brat

Jak się okazuje, ksiądz jest synem emerytowanego wojskowego i byłego radnego PiS Jana Kazimierza Dębskiego. Obecnie jest związany z białostockim oddziałem Caritasu, gdzie jest przewodniczącym i sekretarzem parafialnego zespołu. 

Ciekawą postacią jest również brat duchownego. Aktualnie Adam Dębski jest dyrektorem lokalnego oddziału Totalizatora Sportowego. Wcześniej pełnił obowiązki m.in. dyrektora szpitala w Siemiatyczach i był rzecznikiem podlaskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Według ustaleń Onetu Adam Dębski został rzecznikiem prasowym wojewody podlaskiego z PiS Jana Dobrzyńskiego zaledwie dwa lata po skończeniu studiów socjologicznych. Ponadto - jak podał portal - w latach 2008-2021 zasiadał w radach mediów publicznych tj. TVP Białystok, Polskie Radio Białystok i PAP. 

ZOBACZ TAKŻE: Kim jest ksiądz Andrzej Dębski? Duchowny wywołał potężny skandal seksualny

Sonda
Czy ksiądz Adam Dębski powinien przestać być księdzem?
Express Biedrzyckiej: dr Mirosław Oczkoś: 99 proc. ministrów i wiceministrów to klasyczni nieudacznicy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki