- Sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie w Sejmie, co prezydent i jego kancelaria uznają za "farsę polityczną", kwestionując legalność tej procedury.
- Prezydent Karol Nawrocki twierdzi, że ślubowanie sędziów TK powinno odbywać się wyłącznie w jego obecności.
- Kancelaria Prezydenta zapowiada złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, aby rozstrzygnąć spór kompetencyjny między prezydentem a Sejmem dotyczący procedury ślubowania.
- Szef KPRP krytykuje sędziów za pośpiech i brak cierpliwości, sugerując, że ich decyzja mogła być wynikiem nacisków politycznych.
Ślubowanie sędziów TK w Sejmie budzi kontrowersje
Czwartkowe wydarzenia w Sejmie, podczas których sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie, stały się zarzewiem poważnego konfliktu polityczno-prawnego. Wśród zaprzysiężonych znaleźli się m.in. Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska.
Dwóch sędziów – Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska – złożyło przysięgę wcześniej, 1 kwietnia, bezpośrednio przed prezydentem.
Prezydent: ślubowanie powinno odbyć się przed głową państwa
Stanowisko Pałacu Prezydenckiego pozostaje jednoznaczne. Jak podkreślił szef KPRP Zbigniew Bogucki:
„Pan prezydent żadną miara nie uznaje tego, co wydarzyło się dzisiaj w Sejmie za ślubowanie, bo nie można tego nazwać ślubowaniem. To można nazwać co najwyżej farsą polityczną”.
W ocenie prezydenta procedura powinna odbywać się wyłącznie w jego obecności, co – według tej interpretacji – wynika z konstytucyjnych prerogatyw głowy państwa.
Bogucki zaznaczył również: „Ślubowanie powinno się odbyć wobec prezydenta Rzeczypospolitej, a więc w obecności prezydenta, tak, jak odbyło się to ślubowanie dwojga sędziów 1 kwietnia wobec głowy państwa”.
Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego i spór kompetencyjny
Kancelaria Prezydenta zapowiada dalsze kroki prawne. W najbliższych dniach ma zostać złożony wniosek do Trybunału Konstytucyjnego na podstawie artykułu 189 konstytucji. Ma on rozstrzygnąć spór między prezydentem a Sejmem dotyczący procedury ślubowania.
Według Boguckiego działania większości parlamentarnej naruszają konstytucję i prerogatywy prezydenta. Jednocześnie zaznaczył, że przepisy nie określają konkretnego terminu przyjęcia ślubowania przez głowę państwa.
Zarzuty wobec decyzji sędziów TK
Szef KPRP krytycznie odniósł się także do postawy samych sędziów. Jak stwierdził:
„Ci sędziowie mogli poczekać, mogli uzbroić się w cierpliwość. Nie wiem, czy to emocja polityczna, czy złe podpowiedzi, czy złe podszepty, czy naciski polityczne spowodowały, (...) że dzisiaj przystąpili do aktu, który jest aktem z jednej strony groteski, a z drugiej strony jest niezwykle smutny”.
Dodał również, że złożone w Sejmie oświadczenie miało charakter formalny, ale nie spełniało wymogów konstytucyjnego ślubowania.