- Adam Bielan twierdzi, że rozmowy o bazie niemal nie toczyły się od września do marca
- Według relacji z programu negocjacje miały przyspieszyć wiosną 2026 roku
- W dyskusji pojawiły się kwestie kosztów, skali bazy i możliwego terminu zakończenia budowy
- Prowadzące uznały spór o nazwę „Fort Trump” za drugorzędny wobec kwestii bezpieczeństwa
Bielan: stracone miesiące rozmów o bazie
Eliza Olczyk przytoczyła wypowiedź europosła Adama Bielana dla programu „Graffiti” Polsat News. Bielan ocenił, że decyzja o stałej obecności wojsk USA w Polsce mogła zapaść wcześniej, i zarzucił rządowi sabotowanie negocjacji lub prowadzenie ich w złej wierze.
Według Bielana od września do marca rozmowy praktycznie się nie toczyły, dlatego trzeba nadrobić stracony czas. Jego zarzut dotyczy rządu Donalda Tuska.
Co wiadomo o rozmowach z USA?
Joanna Miziołek, powołując się na swoich informatorów, przekazała, że administracja Donalda Trumpa była gotowa rozmawiać o utworzeniu bazy już od 3 września 2025 roku. Z jej relacji wynikało, że po polskiej stronie przeszkodą mogły być kwestie finansowe.
Według relacji Miziołek Władysław Kosiniak-Kamysz miał przekazać przedstawicielom Pałacu Prezydenckiego, że sprawę wstrzymano z powodu braku środków. W programie nie przedstawiono stanowiska rządu ani Ministerstwa Finansów w tej sprawie.
Według relacji Miziołek negocjacje wznowiono w kwietniu 2026 roku, po naciskach, by zapewnić finansowanie projektu. Wskazywano też, że krótką rozmowę Kosiniaka-Kamysza z Trumpem w marcu 2026 roku zainicjował Pałac Prezydencki.
Kto zapłaci za bazę i kiedy może powstać?
W dyskusji padały szacunki, według których w bazie mogłoby przebywać łącznie nawet 25 tys. osób, w tym około 5 tys. żołnierzy, ich rodziny i personel. Tak duży projekt wymagałby znacznych nakładów na infrastrukturę i bieżące funkcjonowanie.
Miziołek przekazała, że według źródeł w Pałacu Prezydenckim budowa mogłaby potrwać około 18 miesięcy. Z kolei szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki oficjalnie mówił o trzech latach, a w medialnych doniesieniach jako możliwy termin ukończenia inwestycji wskazywano 2029 rok.
Kluczowym krokiem formalnym będzie podpisanie umowy. Eliza Olczyk oceniła, że stała obecność wojsk USA w Polsce zwiększyłaby bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, zwłaszcza w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Spór o nazwę „Fort Trump
W programie powrócił temat proponowanej nazwy „Fort Trump”. Prowadzące krytycznie odniosły się do zastrzeżeń Radosława Sikorskiego, o których mówił Adam Bielan. Ich zdaniem debata o nazwie odwraca uwagę od najważniejszego pytania: czy Polska chce stałej amerykańskiej bazy.
Dyskusja o bazie ma również wymiar polityczny, ponieważ zwracano uwagę na napięcia między rządem a Pałacem Prezydenckim. Miziołek oceniła, że aktywność otoczenia prezydenta w kontaktach z administracją USA może utrudniać rządowi budowanie narracji o bezpieczeństwie przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
O tym, i nie tylko, możesz posłuchać poniżej: