- Premier Donald Tusk ogłosił we wtorek ważną nowinę.
- Chodzi o obecność wojsk USA w Polsce.
- Projekt Władysława Kosiniaka-Kamysza jeszcze dziś ma trafić pod obrady rządu.
Informacja, która zelektryzowała kraj, padła z ust premiera Donald aTuska przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów. Jak podkreślił szef rządu, minister obrony narodowej przedstawił kompleksowe informacje dotyczące przygotowania państwa polskiego do przyjęcia wojsk zza oceanu. - Polski rząd nie może czekać na realizację zobowiązania prezydenta USA Donalda Trumpa o "kolejnych żołnierzach amerykańskich w Polsce", tylko musi przygotować się do realizacji tej decyzji tak, by żołnierze amerykańscy mieli gdzie stacjonować – oświadczył premier, dając jasno do zrozumienia, że czas na dyplomatyczne gierki minął, a przyszłość bezpieczeństwa Polski wymaga konkretnych działań.
Zobacz: Premier Tusk zabrał głos ws. zarobków 28-letniego lekarza. Wspomniał o projekcie ustawy
Projekt uchwały, którego autorem jest Władysław Kosiniak-Kamysz, dotyczy podjęcia działań w celu utworzenia stałej bazy sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce. Treść dokumentu ma zostać szczegółowo omówiona podczas posiedzenia rządu, ale już teraz wiadomo, że zakłada ona stworzenie kompleksowych warunków. Mowa tu o aspektach logistycznych, finansowych, organizacyjnych, a nawet mieszkaniowych. Premier Tusk nie krył, że to przedsięwzięcie o kolosalnej skali. - Chodzi o stworzenie warunków logistycznych, finansowych, organizacyjnych, mieszkaniowych. To jest wbrew pozorom bardzo poważne przedsięwzięcie organizacyjnie i finansowo, jeśli myślimy na serio o stałej bazie, to musimy zacząć przygotowywać Polskę do tego – zaznaczył.
Co jednak istotne, szef rządu nie wskazał żadnej lokalizacji, gdzie miałaby ona się znaleźć.
Sprawdź: Kolejny sondaż, kolejny wielki ból głowy Donalda Tuska. Oj, nie jest kolorowo
We wtorek rano zebrał się Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, ciało pomocnicze działające przy rządzie. Komitet miał omówić gwarancje - finansowe, infrastrukturalne i logistyczne - dla zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce.
Galeria poniżej: Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz w Sejmie