- Minister edukacji Barbara Nowacka w programie RMF FM ostro skrytykowała europosła Patryka Jakiego, używając wobec niego określeń takich jak "chamstwo" i "palant".
- Nowacka wyraziła oburzenie drwieniem Jakiego z choroby otyłości wiceminister Katarzyny Lubnauer i zestawianiem jej wyglądu ze swoją sprawnością fizyczną, podkreślając, że wygląd nie powinien podważać kompetencji polityka.
- Minister Nowacka potwierdziła, że słowo "palant" odnosiło się do Jakiego, i rozszerzyła krytykę na całą prawicę, zarzucając jej hipokryzję w kwestii szacunku do kobiet.
Gorąco zrobiło się w porannej rozmowie RMF FM z Barbarą Nowacką. Jednym z tematów były wpisy Patryka Jakiego i internetowa awantura wokół Katarzyny Lubnauer. Minister edukacji nie ukrywała oburzenia sposobem, w jaki europoseł odnosił się do wiceministry edukacji.
Już na początku tej części rozmowy Nowacka trzykrotnie użyła tego samego słowa.
– Chamstwo, chamstwo, chamstwo Patryka, jakiego trzeba jednak napiętnować– mówiła w RMF FM.
Nowacka o wpisach Jakiego i otyłości Lubnauer
Minister edukacji tłumaczyła następnie, co najbardziej oburzyło ją w zachowaniu europosła. Jej zdaniem Jaki drwił z choroby Katarzyny Lubnauer, zestawiając jej wygląd ze swoją sprawnością fizyczną.
– Drwi z choroby otyłości Katarzyny Lubnauer, wiceministry, posłanki, jego koleżanki z ław sejmowych, pokazując jaki to on super umięśniony, a ona mniej – powiedziała Nowacka.
Minister podkreślała, że stan zdrowia czy wygląd nie powinny być podstawą do podważania kompetencji polityka. I właśnie wtedy padło słowo, o które prowadzący natychmiast dopytał.
– To nie powoduje, że ktoś kto cierpi na chorobę tworzy gorsze prawo, jest mniej przygotowany, mniej kompetentny niż jakiś palant, który podciąga się na drążku– powiedziała Barbara Nowacka.
„Doskonale wiem, o kim to jest wypowiedź”
Prowadzący zwrócił uwagę, że słowo „palant” padło w kontekście Patryka Jakiego, i zapytał Nowacką, czy rzeczywiście jest to wypowiedź na jego temat. Minister nie próbowała się z niej wycofać.
Morawiecki zawarł interes z Tuskiem? Jacek Sasin: Wyborcy mu nie wybaczą
– Doskonale wiem, o kim to jest wypowiedź – odpowiedziała.
Nowacka kontynuowała ostrą krytykę. Zarzuciła prawicy, że deklarując szacunek dla kobiet, nie reaguje odpowiednio na – w jej ocenie – poniżanie Lubnauer.
– I ja jestem po prostu oburzona, jak ta nasza prawica, która tak mówi o szacunku dla kobiet, potrafi poniżyć kogoś, bo chce zrobić awanturę polityczną, chce mieć kliki – stwierdziła minister edukacji.
Nowacka: „Gdzie jest elementarna przyzwoitość?”
Minister postawiła też serię pytań dotyczących reakcji politycznych przeciwników na wypowiedzi o Lubnauer.
– Gdzie jest to ich zachowanie? Gdzie jest ten ich dżentelmeński stosunek do kobiet? Gdzie jest ich elementarna przyzwoitość? – pytała Nowacka w RMF FM.
Następnie odniosła się do kolejnego nagrania Jakiego. Jej ocena była jednoznaczna:
– To jest po prostu obrzydliwe. Niskie i obrzydliwe – powiedziała.
I właśnie wtedy wróciła do użytego wcześniej określenia.
– Określenie palant mogłoby być naprawdę najłagodniejsze – z kontekstu rozmowy wynika, że Nowacka argumentowała, iż słowo „palant” mogłoby należeć do łagodniejszych określeń zachowania Jakiego.
Wypowiedzi Nowackiej z porannej rozmowy RMF FM pokazują, jak wysoka jest temperatura sporu. Minister nie tylko stanęła w obronie Katarzyny Lubnauer, ale też sama sięgnęła po bardzo ostre określenie pod adresem Jakiego.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniała się Barbara Nowacka: