Spór w AWS
Wydarzenia ostatnich dni w i wokół siedziby Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie przykuwają uwagę opinii publicznej. To, co zaczęło się jako spór kompetencyjny dotyczący zmiany na stanowisku rektora, eskalowało do poziomu politycznej konfrontacji, w której główne role odgrywają czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz siły porządkowe. Źródłem całego zamieszania jest decyzja Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka, który utrzymał w mocy postanowienie o odwołaniu dotychczasowego rektora-komendanta uczelni, dr. Michała Sopińskiego. Sopiński, w przeszłości związany z Suwerenną Polską, partią Zbigniewa Ziobry, został powołany na to stanowisko w 2023 roku.
Zobacz: Marta Nawrocka nagle została porwana do tańca. Ależ wywijała! Wideo hitem sieci
Ministerstwo Sprawiedliwości stoi na stanowisku, że odwołanie jest skuteczne i prawomocne. Innego zdania jest sam zainteresowany. Michał Sopiński nie uznaje tej decyzji, argumentując, że pismo o odwołaniu nie zostało mu skutecznie doręczone. Resort sprawiedliwości odpiera te zarzuty, twierdząc, że dokument dostarczono prawidłowo podczas obecności Sopińskiego na Forum Ekonomicznym w Karpaczu, co ma potwierdzać stosowna dokumentacja. W miejsce odwołanego rektora minister Bodnar powołał prof. Sławomira Cudaka. To właśnie próby objęcia przez niego urzędu stały się bezpośrednim zapalnikiem dla eskalacji napięcia.
Eskalacja napięcia i interwencja poselska
W czwartek i piątek prof. Cudak próbował wejść do swojego gabinetu w siedzibie AWS. Jego próby spotkały się z fizycznym oporem. Doszło do przepychanek, a sytuacja na miejscu stawała się coraz bardziej chaotyczna. W budynku pojawiła się policja, która wyprowadziła m.in. ekipę Telewizji Republika oraz opozycjonistę z czasów PRL, Adama Borowskiego. W geście solidarności z odwołanym rektorem i w ramach protestu przeciwko działaniom ministerstwa, w budynku od kilku dni przebywa posłanka PiS Maria Kurowska. Sytuację dodatkowo zaognił przyjazd prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, który w piątek przed siedzibą AWS mówił o "totalnym bezprawiu" i próbie sił przed "przejęciem Trybunału Konstytucyjnego" (WIĘCEJ: Awantura pod AWS! Zebrali się politycy PiS, Jarosław Kaczyński nie został wpuszczony).
Emocji nie brakowało także w weekend. Siedziba AWS była otoczona przez policję, a w środku przebywała nadal posłanka Kurowska. Próbowali się do niej dostać posłowie PiS: Mariusz Gosek oraz Antoni Macierewicz. Politycy twierdzili, że chcą posłance przekazać żywność oraz leki. Policja będąca na miejscu nie pozwoliła im jednak wejść do budynku. - Uniemożliwia pan posłowi wejście? - pytał jednego z policjantów Antoni Macierewicz, okazując jednocześnie legitymację parlamentarzysty. Jak relacjonowała w niedzielny wieczór TV Republika:
- Ze względu na policyjną blokadę i brak możliwości otwarcia drzwi do budynku, obecni na miejscu posłowie Prawa i Sprawiedliwości — Antoni Macierewicz oraz Mariusz Gosek — podjęli decyzje o rozwierceniu zamków, by dostać się do środka i dostarczyć przybywającej wewnątrz czwarty dzień Marii Kurowskiej żywność i lekarstwa
Galeria poniżej: Antoni Macierewicz z wizytą w Pensylwanii