Alarm przy polskiej granicy. Tusk zwołał specjalną odprawę służb

2026-09-13 14:17

Nerwowa sytuacja na wschodzie Polski. Rosyjskie drony zaatakowały cele w zachodniej Ukrainie, a jeden z nich uderzył zaledwie kilometr od polskiej granicy. Inny zaatakował pociąg relacji Kijów–Warszawa. Polskie F-16 i inne maszyny zostały poderwane do działania. W niedzielę o godz. 17 premier Donald Tusk zwołuje specjalną odprawę ministrów i służb w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

Premier Donald Tusk w Sejmie z uniesioną dłonią. O zwołanej odprawie po ataku dronów przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Donald Tusk zbiera ministrów i służby

To będzie ważna narada dotycząca bezpieczeństwa Polski. Jak potwierdził rzecznik rządu Adam Szłapka, premier Donald Tusk zwołał na godz. 17 specjalną odprawę w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

W spotkaniu mają uczestniczyć ministrowie oraz przedstawiciele służb. Tematem będą przede wszystkim nocne rosyjskie ataki na Ukrainę, które miały miejsce bardzo blisko polskiej granicy. Informację o odprawie jako pierwsze podało TVN24, a następnie potwierdził ją rzecznik rządu.

Rosyjskie drony tuż przy Polsce

W nocy Rosjanie przeprowadzili atak na zachodnią Ukrainę. Polskie systemy wykryły kilkanaście odrzutowych dronów Geran-5.

Jak przekazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, jeden z dronów uderzył zaledwie kilometr od polskiej granicy, a drugi około pięciu kilometrów od niej.

To właśnie bliskość rosyjskich ataków sprawiła, że polskie wojsko postawiło swoje siły w stan podwyższonej gotowości.

F-16 w powietrzu

Polska obrona powietrzna nie czekała na rozwój wydarzeń. W polskiej przestrzeni powietrznej operowały samoloty F-16, śmigłowce oraz samolot rozpoznania powietrznego SAAB.

Wojsko monitorowało sytuację przez kilka godzin. Ostatecznie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Działania miały charakter ochronny i były związane z rosyjskimi uderzeniami prowadzonymi tuż za polską granicą.

Alerty dla mieszkańców

W związku z zagrożeniem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegało mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. RCB informowało, że na Ukrainie trwa rosyjski atak powietrzny, a w polskiej przestrzeni operuje wojskowe lotnictwo.

Mieszkańcy mieli śledzić oficjalne komunikaty. Później RCB poinformowało o zakończeniu ataku i braku zagrożenia na terytorium Polski.

Dron zaatakował pociąg Kijów–Warszawa

Jednym z najbardziej niepokojących wydarzeń był atak na pociąg relacji Kijów–Warszawa. Rosyjski dron uderzył w lokomotywę jeszcze przed polską granicą.

Na szczęście wśród pasażerów nie było obywateli Polski, a według ukraińskich kolei nikt nie został poszkodowany. Skład dotarł do Polski z bardzo dużym opóźnieniem.

Drugi dron uderzył w rejonie przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin. Wcześniej informowano również o ataku na stację benzynową po ukraińskiej stronie granicy.

Rząd chce mieć pełny obraz sytuacji

Niedzielna odprawa ma być kolejnym etapem reakcji polskich władz na wydarzenia przy wschodniej granicy. W ostatnich dniach premier Donald Tusk ostrzegał już przed możliwością rosyjskich prowokacji wymierzonych w przejścia graniczne i infrastrukturę w pobliżu Polski.

Tusk na MSPO 2026: Pioruny i Niedźwiedź
Quiz dla wielbicieli geografii - i rocka! Z którego polskiego miasta pochodzi TEN zespół?
Pytanie 1 z 10
Z jakiego miasta pochodzi Kult?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki