Minister przypomniał, że projekt nie wszedł w życie po wecie prezydenta Karola Nawrockiego. Ustawa miała ograniczyć pobieranie dopłat przez właścicieli gruntów, którzy nie prowadzą rzeczywistej produkcji rolnej. Jednocześnie Krajewski przekonywał, że resort szuka innych sposobów na weryfikację osób korzystających z rolniczych przywilejów. – Musimy sobie radzić innymi rozwiązaniami - tłumaczył.
Jako przykład wskazał rozwój systemów cyfrowych. – Wydaje się, że to powinno być coraz łatwiejsze, bo mamy KSeF, mamy już systemy połączone ze sobą, kompatybilne i możemy mieć pełną informację, chociażby kto składa wnioski o płatności obszarowe, a kto też korzysta z innych form wsparcia - podkreślił, wskazując na rozwój cyfrowych narzędzi administracji.
Zobacz: Grzegorz Braun ma problem! Decyzja zapadła, odcięto go od obrad i pieniędzy!
Minister Krajewskiego podkreślał, że choć projekt ustawy o aktywnym rolniku został zablokowany, Ministerstwo Rolnictwa nie porzuciło celu, jakim jest skierowanie dopłat i innych form wsparcia przede wszystkim do osób rzeczywiście prowadzących gospodarstwa rolne.