Aktor Jerzy S. prowadził po alkoholu? Patryk Jaki już pisze, że go uniewinnią

Znany krakowski aktor Jerzy S. miał potrącić motocyklistę, który trafił do szpitala. Do kolizji miało dojść 17 października na ul. Mickiewicza w Krakowie w okolicach godz. 17:00. Policja przebadała aktora alkomatem. Na początku tvp.info informowało, że Jerzy S. miał mieć 0,34 promila w wydychanym powietrzu. Teraz media podają, że u 75-letniego aktora, kierującego samochodem marki lexus, wykryto ok. 0,7 promila alkoholu w organizmie. Wstępny osąd w tej sprawie wydał już Patryk Jaki, europoseł Solidarnej Polski.

Patryk Jaki
Autor: Philippe Buissin/Parlament Europejski/ Materiały prasowe

- Mężczyzna kierujący motocyklem z obrażeniami niezagrażającymi życiu został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało kierujący lexusem miał ok. 0,7 promila alkoholu w organizmie. Zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Wszelkie okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w trakcie postępowania, które wyjaśni przebieg i przyczyny zdarzenia - poinformowała podkom. Barbara Szczerba z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej w Krakowie. Tym samym Jerzemu S. miał prowadzić pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości. RMF FM podało, że aktor miał się przyznać do picia wina. Mężczyzna miał także próbować uciec z miejsca kolizji.

Patryk Jaki z Solidarnej Polski obawia się, że znany aktor może nie zostać skazany w tej sprawie. - Jestem bardzo spokojny, że w tej sprawie sędziowie uznają, że winny był nie Jerzy S. a jego ofiara i sprzedawca w sklepie monopolowym - napisał polityk na Twitterze, tuż po informacji medialnej o wypadku Jerzego S.

Polska Agencja Prasowa poinformowała, że aktor został przesłuchany. Jerzy S. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że nie spożył w dniu zdarzenia świadomie żadnego alkoholu a sprawa ma charakter polityczny.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki