Mocne słowa Gawkowskiego! Mówi o Nawrockim i Dudzie. Dostało się też pierwszej damie!

2026-04-15 7:29

Wicepremier Krzysztof Gawkowski w najnowszym wywiadzie przyznał, że Karol Nawrocki, ale i Andrzej Duda powinni odpowiadać za swoje czyny przed Trybunałem Stanu: - Oni są winni temu, że Konstytucja musi się dziś bronić ostatkiem sił - ocenił polityk. Przy okazji nie szczędził też gorzkich słów Marcie Nawrockiej, wprost powiedział, o co ma do niej żal.

Krzysztof Gawkowski

i

Autor: ARTUR HOJNY / SUPER EXPRESS Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, podczas konferencji, gdzie omawia uproszczenia w KSeF i integrację z mObywatelem. Na zdjęciu widać polityka w granatowym garniturze i krawacie, z mikrofonem marki Sennheiser. O tym i innych tematach przeczytasz na Super Biznes.

Wicepremier Gawkowski w rozmowie wprost ocenił, że "Polska płonie". Polityk nie szczędził bardzo mocnych słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego, ale też jego poprzednik, Andrzeja Dudy. Jak powiedział w wywiadzie "Polska płonie" przez to wszystko, co zrobili prezydencie - Przez to, co zrobił Karol Nawrocki. Razem z Andrzejem Dudą. Oni są winni temu, że Konstytucja musi się dziś bronić ostatkiem sił. Takie deptanie Konstytucji kojarzy mi się tylko z jednym momentem w historii Rzeczypospolitej – z tym, jak zdrajcy deptali Konstytucję 3 maja. Tak samo patrzę na to, co dzieje się teraz - ocenił

Krzysztof Gawkowski wprost zapytany o to, czy w takim razie obaj: Duda i Nawrocki powinni zostać postawieni przed Trybunałem Stanu, co do tego nie ma wątpliwości, ani złudzeń:

- Jak będzie większość do tego, to obaj. Ich miejsce jest przed Trybunałem Stanu. Jeden nie wykonywał swoich obowiązków, ale nikt go nie stawiał w trudnej sytuacji, bo rządził PiS. Drugi też ich nie wykonuje, tylko ma trudniejszą sytuację, bo w parlamencie jest jakiś rozsądek. Jeden i drugi abdykowali ze swoich obowiązków. A abdykacja z obowiązków głowy państwa oznacza również Trybunał Stanu.

CZYTAJ: Zaskakujące wyznanie Gawkowskiego. To on stał za obroną Marty i Kasi Nawrockich

Dopytany o to, czy to tylko polityczna deklaracja, czy jednak realna groźba przyznał, że to realne, ponieważ na wszystko przychodzi czas w historii, a kara przychodzi zawsze. Minister dodał, że Trybunał Stanu dla prezydneta Dudy i prezydneta Nawrockiego to realna perspektywa. Na uwagę, że po takich słowach szef resortu cyfryzacji może nie liczyć, że prezydent Karol Nawrocki podpisze jakąkolwiek ustawę, która wyjdzie od niego, przyznał wprost, że już na to nie liczy. Ostro ocenił poczynania Nawrockiego, ale co zaskakujące, nagle wspomniał też o pierwszej damie! Do niej Gawkowski też ma żal: 

Mam wrażenie, że polityka prezydenta Nawrockiego polega na tym, żeby krzyczeć w telewizji, realizować polityczne wytyczne PiS i Konfederacji, ale kiedy przychodzi do konkretów, to udawać, że go w tym pokoju nie ma. Mam też żal do pani prezydentowej Marty Nawrockiej. Jeździ po konferencjach na świecie i opowiada o bezpieczeństwie dzieci, a nie poszła do męża, kiedy trzeba było zareagować, bo zawetował ustawę o bezpieczeństwie dzieci w internecie. Podpisał ważny dla Lewicy projekt dotyczący Państwowej Inspekcji Pracy, ale nie podpisał ustawy o bezpieczeństwie w internecie. Dla mnie nie ma tu gradacji: jedno i drugie jest ważne dla państwa. W jednym szuka argumentów politycznych, w drugim też ich szuka – a wystarczyłoby porozmawiać o konkretach - przyznał Krzysztof Gawkowski. 

Biedrzycka Expressem | 2026 04 14
Polityka SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki