44 mld euro dla Polski z programu SAFE. Wiceszefowa MON: "To realne wsparcie dla zbrojeniówki"

Polska jako pierwszy kraj w Unii Europejskiej podpisała umowę z Komisją Europejską w sprawie programu SAFE. Chodzi o prawie 44 mld euro na obronność. Wiceministra obrony narodowej Paulina Sobkowiak-Czarnecka w rozmowie z „Super Expressem” podkreśla, że środki mają jak najszybciej przełożyć się na nowoczesny sprzęt dla polskiej armii i rozwój krajowych firm zbrojeniowych.

Wiceministra MON Paulina Sobkowiak-Czarnecka. O szczegółach unijnego programu SAFE przeczytasz na SE Polityka.
Autor: BRUNNER / Super Express
  • Polska, jako pionier w UE, uzyskała dostęp do blisko 44 mld euro z programu SAFE, przeznaczonych na wzmocnienie obronności.
  • Wiceministra MON Paulina Sobkowiak-Czarnecka zapowiada modernizację armii i dynamiczny rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego.
  • Już 62 umowy z polskimi firmami zapewnią nowoczesny sprzęt, nowe miejsca pracy i znacząco zwiększą możliwości eksportowe.
  • Sprawdź, jak te historyczne fundusze zmienią polskie bezpieczeństwo i gospodarkę, czyniąc nas europejskim liderem.

Polska ma sięgnąć po prawie 44 mld euro z unijnego programu SAFE. To jeden z kluczowych instrumentów, który ma pomóc państwom członkowskim we wzmacnianiu bezpieczeństwa i zdolności obronnych. Warszawa jako pierwsza w Unii Europejskiej podpisała umowę z Komisją Europejską, otwierającą drogę do wykorzystania tych środków.

Wiceministra obrony narodowej Paulina Sobkowiak-Czarnecka w rozmowie z „Super Expressem” podkreśla, że prace nad programem wymagały wielu rozmów i negocjacji, ale przyniosły już konkretne efekty.

— Praca nad programem SAFE była jednym z najważniejszych wyzwań ostatnich miesięcy. Wymagała wielu negocjacji, zaangażowania i konsekwencji, ale dziś możemy powiedzieć, że przyniosła konkretne rezultaty. Polska jako pierwszy kraj w Unii Europejskiej podpisała umowę z Komisją Europejską. To otworzyło drogę do wykorzystania prawie 44 mld euro z programu SAFE. W ciągu trzech dni podpisaliśmy 62 umowy, wszystkie w polskim przemyśle zbrojeniowym. Jako jedyni w UE zainwestowaliśmy tyle w rodzimy przemysł. A to nowe miejsca pracy, inwestycje i wpływ na portfele wszystkich Polaków — mówi „Super Expressowi” Paulina Sobkowiak-Czarnecka.

Miliardy dla polskiej zbrojeniówki

Według wiceszefowej MON najważniejsze jest teraz sprawne przełożenie unijnych pieniędzy na realne zamówienia, sprzęt i inwestycje. Program SAFE ma wzmocnić nie tylko Siły Zbrojne RP, ale również polski przemysł obronny.

Sobkowiak-Czarnecka zaznacza, że jako pełnomocniczka ds. wzmocnienia odporności państwa oraz wiceministra obrony narodowej będzie nadzorować realizację podpisanych umów.

— Przede mną kolejne zadanie. Jako pełnomocniczka ds. wzmocnienia odporności państwa oraz wiceministra obrony narodowej będę nadzorować realizację umów w ramach SAFE, ale też promować nasze produkty zbrojeniowe, by inne kraje kupowały także u nas. Najważniejsze jest to, aby wynegocjowane środki jak najszybciej przełożyły się na nowoczesny sprzęt dla Sił Zbrojnych RP oraz stworzyły nowe możliwości rozwoju i eksportu dla polskich firm zbrojeniowych — dodaje w rozmowie z „Super Expressem”.

Nowy sprzęt i eksport

Program SAFE ma być jednym z narzędzi wzmacniania europejskiego bezpieczeństwa w związku z zagrożeniami na wschodniej flance NATO. Dla Polski oznacza to nie tylko dodatkowe środki na modernizację armii, ale też szansę na większe zamówienia dla krajowych zakładów zbrojeniowych.

Rząd podkreśla, że pieniądze z programu mają pracować w polskiej gospodarce. Chodzi o produkcję, miejsca pracy, rozwój technologii i większe możliwości eksportowe dla firm działających w sektorze obronnym.

Poniżej galeria zdjęć: Donald Tusk o programie SAFE

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy Polska powinna jak najwięcej środków z UE kierować do krajowego przemysłu zbrojeniowego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki