14 osób odesłało odznaczenia Nawrockiemu. Kancelaria zdradza powody

Czternaście osób odesłało do Kancelarii Prezydenta swoje państwowe odznaczenia w pierwszym roku urzędowania Karola Nawrockiego. Wśród nich są Polacy i Ukraińcy. Część decyzji miała być protestem przeciwko działaniom prezydenta. Pałac wyjaśnia jednak, że samo oddanie odznaki nie odbiera statusu osoby odznaczonej.

Karol Nawrocki
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • W pierwszym roku urzędowania Karola Nawrockiego aż 14 osób, w tym Polacy i Ukraińcy, odesłało swoje państwowe odznaczenia do Kancelarii Prezydenta.
  • Był to symboliczny protest przeciwko decyzjom głowy państwa, choć Kancelaria Prezydenta podkreśla, że fizyczny zwrot odznaki nie zmienia formalnie statusu odznaczonego.
  • Odkryj, jakie kontrowersje wywołał ten bezprecedensowy gest i co oznacza dla polskiej sceny politycznej.

Kancelaria Prezydenta ujawniła, ile osób zdecydowało się odesłać swoje państwowe odznaczenia po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego. Takich przypadków było łącznie 14.Sprawy nie miały jednego charakteru. Do Pałacu wracały odznaczenia różnych klas i rodzajów, nadawane na przestrzeni ponad czterech dekad – od 1984 do 2026 roku. Wśród nich znalazły się m.in. Order Odrodzenia Polski, Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, Krzyż Zasługi, Krzyż Wolności i Solidarności, Medal za Długoletnią Służbę oraz Gwiazda Iraku.

Dlaczego odsyłali odznaczenia?

Kancelaria zaznacza, że nie wszyscy kierowali się tymi samymi pobudkami. Część osób dołączała do zwracanych odznak listy, w których wyjaśniała swoją decyzję. Jak przekazali przedstawiciele Pałacu, wśród wskazywanych powodów pojawiał się m.in. protest związany z odebraniem Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Nie każdy zdecydował się jednak na wyjaśnienia.

„W innych przypadkach odznaczenia zostały przekazane bez szerszego uzasadnienia” – przekazała Kancelaria Prezydenta.

Ukraińscy politycy również zwrócili odznaczenia

Wśród osób, które zdecydowały się na taki krok, znaleźli się przedstawiciele Ukrainy. Swoje odznaczenie zwrócił były premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman, który posiadał Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Na podobny gest zdecydowali się ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oraz zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Igor Żółkiew. Obaj byli odznaczeni Krzyżami Kawalerskimi Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Wśród osób z Polski znalazła się m.in. kobieta posiadająca Brązowy Krzyż Zasługi oraz mężczyzna odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności. Odznaczenie miał odesłać również znany aktor, któremu wcześniej przyznano Srebrny Krzyż Zasługi. Na podobny krok zdecydował się historyk i opozycjonista z czasów PRL, posiadający Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyż Oficerski tego orderu.

Oddali medale, ale nadal są odznaczeni

W całej sprawie jest jednak istotny szczegół. Odesłanie orderu, krzyża czy medalu nie sprawia automatycznie, że dana osoba przestaje być formalnie odznaczona.Kancelaria Prezydenta tłumaczy, że fizyczne oddanie odznaki jest gestem, który sam w sobie nie powoduje skutków prawnych. 

„Rezygnacja z posiadania odznak nadanego orderu lub odznaczenia jest jedynie czynnością faktyczną niewywołującą skutków prawnych” – wyjaśnił Pałac.

Nazwiska takich osób nadal pozostają w oficjalnych rejestrach jako odznaczonych. Samo odesłanie medalu czy krzyża ma więc przede wszystkim wymiar symboliczny i może być formą publicznego protestu. W pierwszym roku prezydentury Karola Nawrockiego na taki gest zdecydowało się 14 osób. Jak wynika z odpowiedzi Kancelarii, przyczyny ich decyzji były różne, a niektórzy nie zdecydowali się w ogóle ich ujawniać.

Express Biedrzyckiej | Motyka BEZ LITOŚCI dla Bielana: „To MITOMAN! Zmiana rządu to jego mokry sen”
Sonda
Czy odesłanie państwowego odznaczenia jest skuteczną formą protestu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki