Spis treści
Sąd powiedział „nie” prokuraturze
Warszawski Sąd Okręgowy odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sąd nie uwzględnił także wniosku o wydanie nakazu aresztowania obowiązującego na podstawie porozumienia między Unią Europejską a Wielką Brytanią.
Decyzja jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu.
Dlaczego sąd odmówił?
Jak wyjaśniła rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek, problemem nie była sama treść zarzutów stawianych byłemu ministrowi. Kluczowe okazało się coś innego.
Sąd uznał, że nie wykazano, iż Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na terenie Unii Europejskiej lub Wielkiej Brytanii. A właśnie taki warunek jest niezbędny do zastosowania tych instrumentów prawnych.
Innymi słowy zdaniem sądu nie było podstaw, by uruchamiać procedurę ENA, skoro nie wiadomo, czy były minister znajduje się na obszarze, którego ten nakaz dotyczy.
Od Węgier do Stanów Zjednoczonych
Sprawa miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie. Były minister przez dłuższy czas przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową od rządu Viktora Orbana.
W maju poinformował jednak, że znajduje się już w Stanach Zjednoczonych. Podkreślał przy tym, że nie uciekł z Polski i korzystał z dokumentów przyznanych mu wraz z azylem na Węgrzech.
Na początku lipca pojawiła się kolejna ważna informacja. Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.
Zarzuty są bardzo poważne
Były minister jest jedną z głównych postaci śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska publicznego do działań o charakterze przestępczym.
Według śledczych Ziobro miał dopuścić się łącznie 26 przestępstw. Zarzuty dotyczą m.in. wydawania poleceń podwładnym w celu przyznawania dotacji wybranym podmiotom, ingerowania w konkursy oraz kierowania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości do podmiotów, które nie powinny ich otrzymać.
Areszt pozostaje w mocy
Choć sąd odmówił wydania ENA, nie oznacza to, że Ziobro uniknął problemów prawnych. Na początku lipca Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu.
Sędzia Anna Ptaszek podkreślała wówczas, że najpoważniejsze zarzuty stawiane byłemu ministrowi zostały uprawdopodobnione, a sprawa dotyczy przestępstw związanych z dużą szkodą dla Skarbu Państwa.
Prokuratura szykuje kolejny ruch
Śledczy nie zamierzają składać broni. Po uprawomocnieniu się decyzji o areszcie prokuratura zapowiedziała przygotowanie wniosku ekstradycyjnego.
Jeżeli potwierdzi się, że były minister przebywa w USA, to właśnie droga ekstradycji może stać się głównym narzędziem służącym do sprowadzenia go przed polski wymiar sprawiedliwości.
Zdaniem analityków sprawa Zbigniewa Ziobry i Funduszu Sprawiedliwości wciąż daleka jest od finału. Kolejne decyzje mogą zapaść już w najbliższych tygodniach.
Polecany artykuł: