Wołodymyr Zełenski

i

Autor: President Of Ukraine flickr.com, Creative Commons “Armia rosyjska nie byłaby sobą, gdyby nie zabijała”. Mocne przemówienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego

Żona Zełenskiego wyznała smutną prawdę. Tak teraz wygląda jej małżeństwo

2022-06-29 21:07

Żona Wołodymyra Zełenskiego, Ołena Zełenska, od początku wojny na Ukrainie przeżywa ciężkie chwile. Jej mąż całkowicie poświęcił się walce o swój kraj, co znacznie wpłynęło na ich związek. W szczerym wywiadzie pierwsza dama Ukrainy opowiedziała, jak teraz wygląda ich małżeństwo. Jej słowa wyciskają z oczu łzy.

Żona Wołodymyra Zełenskiego opowiedziała o swoich odczuciach dotyczących wojny na Ukrainie. Przyznała, że jest coraz ciężej i nie wie, kiedy ta sytuacja się skończy - W pierwszych miesiącach wojny biegliśmy jak sprinterzy, ale teraz biegniemy w maratonie. Nie widzimy końca naszego cierpienia – wyznała w rozmowie z CNN. Ołena Zełenska odniosła się także do zbombardowania centrum handlowego w Krzemieńczuku. Do tej pory informowano o 18 zabitych, ponad 56 rannych i ponad 30 osobach uznanych za zaginione. Pierwsza dama powiedziała, że ta wiadomość ją zaszokowała, a ostrzał centrum uznała za atak terrorystyczny. Dodała, że działa Rosji podczas wojny wielokrotnie były szokujące. - Wielokrotnie byliśmy zszokowani. Nie wiem, czym jeszcze okupanci mogą nas zszokować – stwierdziła.

 W GALERII PONIŻEJ ZOBACZYSZ, JAK WOJNA ZMIENIŁA WOŁODYMYRA ZEŁENSKIEGO

Ołena Zełenska opowiedziała też, jak w czasie wojny na Ukrainie wygląda jej małżeństwo. Przyznała, że podziela los niemal wszystkich rodzin w ogarniętym wojną kraju. - Nasz związek jest zawieszony, podobnie jak w przypadku innych Ukraińców. My, tak jak każda rodzina, czekamy, aby znowu być razem – powiedziała. Ujawniła też, ze w czasie wojny przez dwa miesiące nie widziała się z mężem.

Sprawdź: "Putin zostanie zabity, p... młotem w głowę". Mocne słowa byłego szpiega

Sonda
Czy Wołodymyr Zełenski jest wzorem idealnego prezydenta?

Żona Wołodymyra Zełenskiego zdradziła, ze aby jakoś przetrwać, wszyscy muszą odnajdować radość w najprostszych  rzeczach. Porównała się także do słynnego zdjęcia z Borodzianki, gdzie wśród ruin jednego z mieszkań, w którym zniszczono ściany i sufit, na kawałku muru został nienaruszony kredens kuchenny. Nie ucierpiały nawet szkła w drzwiczkach. - Jestem jak ten kredens w Borodziance. Próbuję się trzymać, tak jak on – stwierdziła Ołena Zełenska.

Express Biedrzyckiej - ppłk Krzysztof Przepiórka: Sytuacja Ukrainy się pogarsza