- Prezydent Zełenski po rozmowie z królem Jordanii wskazuje na wspólne zagrożenie ze strony irańskiej broni, łącząc wojnę w Ukrainie z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
- Irańskie drony Shahed, masowo używane przez Rosję przeciwko Ukrainie, są teraz narzędziem destabilizacji na Bliskim Wschodzie.
- Kijów podkreśla strategiczny sojusz Rosji i Iranu, wzywając świat do zjednoczonej walki z reżimami autorytarnymi.
- Jakie są dalsze implikacje tego sojuszu dla globalnego bezpieczeństwa? Przeczytaj, aby dowiedzieć się więcej.
Zełenski o sytuacji na Bliskim Wschodzie: „Te same drony, ten sam terror z Iranu”
Napięcia na Bliskim Wschodzie, które eskalowały w ostatnich tygodniach, stały się przedmiotem intensywnych działań dyplomatycznych na całym świecie. W te rozmowy aktywnie włączył się prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który w swojej komunikacji konsekwentnie łączy irańską agresję w regionie z rosyjską inwazją na jego kraj. Ostatnim tego przykładem jest rozmowa z królem Jordanii, która rzuca nowe światło na postrzeganie globalnego bezpieczeństwa przez Kijów.
Dlaczego Prince Polo od polskiego premiera rozwścieczyło Islandczyków? Prince Polo za suwerenność?
Rozmowa na szczycie: Zełenski i król Jordanii o wspólnym zagrożeniu
W środę, 4 marca 2026 roku, prezydent Ukrainy odbył rozmowę telefoniczną z królem Jordanii Abdullahem II. Jak poinformował Zełenski w mediach społecznościowych, dyskusja koncentrowała się na sytuacji w regionie Zatoki Perskiej. Ukraina, która od ponad czterech lat zmaga się z pełnoskalową agresją, wyraziła pełną solidarność z Jordanią i innymi państwami dotkniętymi ostatnimi atakami.
„My w Ukrainie uważnie śledzimy rozwój sytuacji i od samego początku zajęliśmy uzasadnione stanowisko. Wyraziłem nasze wsparcie i solidarność z mieszkańcami Jordanii i całego regionu” – podkreślił Zełenski.
Kluczowym przesłaniem płynącym z tej rozmowy była potrzeba koordynacji działań na arenie międzynarodowej.
„Pociski i 'Shahedy' z Iranu nie mogą niszczyć ludzkich istnień, a wojna nie może się rozszerzać” – napisał ukraiński lider, wskazując na bezpośrednie połączenie między dwoma pozornie odległymi konfliktami.
To nie tylko dyplomatyczny gest, ale strategiczne wskazanie, że źródło zagrożenia jest w obu przypadkach tożsame.
Irańska broń: Wspólny mianownik terroru w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie
Dla Ukrainy irańskie uzbrojenie nie jest abstrakcyjnym pojęciem. To codzienna, śmiertelna rzeczywistość. Komentarze prezydenta Zełenskiego są głęboko zakorzenione w tragicznym doświadczeniu jego narodu, który od 2022 roku jest celem masowych ataków z użyciem irańskich technologii.
Drony Shahed – od ukraińskich miast po niebo nad regionem Zatoki
Głównym narzędziem terroru, o którym mówi Zełenski, są drony uderzeniowe typu Shahed. Te bezzałogowce, dostarczane Rosji przez reżim w Teheranie, stały się symbolem niszczenia ukraińskiej infrastruktury cywilnej i energetycznej. Według danych ukraińskiego dowództwa, od początku pełnoskalowej inwazji Rosjanie użyli przeciwko Ukrainie ponad 57 tysięcy dronów tego typu. Każdy z nich niósł śmierć i zniszczenie, celując w domy, szpitale i elektrownie.
Gdy te same drony zostały użyte podczas niedawnych ataków na Bliskim Wschodzie, dla Kijowa stało się jasne, że walka z irańską agresją jest sprawą globalną. To doświadczenie pozwala Ukrainie mówić o tym zagrożeniu z pozycji eksperta, który na własnej skórze przekonał się o destrukcyjnej sile tej broni.
Strategiczny sojusz Rosji i Iranu
Wołodymyr Zełenski wielokrotnie podkreślał, że Iran nie jest biernym dostawcą, lecz aktywnym wspólnikiem zbrodni wojennych Władimira Putina. Współpraca na linii Teheran-Moskwa wykracza daleko poza same drony. Obejmuje ona transfer technologii, szkolenia, a potencjalnie także dostawy innych rodzajów uzbrojenia, w tym pocisków balistycznych.
„Chociaż Ukraińcy nigdy nie zagrażali Iranowi, to irański reżim sam zdecydował się zostać wspólnikiem Putina” – mówił Zełenski w jednym z wcześniejszych wystąpień.
Ta gorzka konstatacja pokazuje, że dla autorytarnych reżimów sojusze oparte na wrogości wobec demokracji i porządku międzynarodowego są ważniejsze niż jakiekolwiek zasady.
Dyplomatyczna ofensywa Kijowa: Przekuć kryzys w szansę
Komentarze prezydenta Ukrainy dotyczące Bliskiego Wschodu są elementem szerszej strategii dyplomatycznej. W obliczu zmęczenia wojną i pojawiania się nowych globalnych kryzysów, Kijów musi nieustannie przypominać światu, że walka o jego suwerenność jest częścią większej konfrontacji.
Łącząc atak Iranu ze zbrodniami Rosji, Zełenski wysyła jasny sygnał, zwłaszcza do zachodnich partnerów, w tym Stanów Zjednoczonych: nie można wybiórczo potępiać agresji. Skoro świat jednoczy się w obliczu zagrożenia ze strony Teheranu, musi z równą determinacją wspierać Ukrainę w walce z jego kluczowym sojusznikiem – Rosją. To próba utrzymania uwagi świata i przekonania go, że globalne bezpieczeństwo jest systemem naczyń połączonych, a upadek jednego elementu zagraża całości.