- Czy Zbigniew Ziobro trafi przed Trybunał Stanu?
- Głos w tej sprawie zabrał w Tokio premier Donald Tusk.
- Jak się okazuje, perspektywy dla byłego ministra nie są wcale takie złe.
Tusk o Trybunale Stanu dla Ziobry: "Mamy realne ograniczenia"
Premier Donald Tusk, podczas briefingu prasowego w Tokio, zabrał głos w sprawie możliwości postawienia byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, przed Trybunałem Stanu.Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu szefowie klubów koalicji rządzącej przekażą wstępny wniosek w tej sprawie. - Otrzymałem sygnał z parlamentu, że bardzo prawdopodobne jest złożenie wniosku o Trybunał Stanu dla Ziobry – powiedział Tusk, jednocześnie dodając, że „kwestia rozliczeń i odpowiedzialności ludzi, którzy albo kradli, albo nadużywali władzy czy nadużywali publicznych pieniędzy” jest dla niego sprawą bardzo ważną.
Sprawdź: Tusk ma duży problem! "Jest kłamcą i przestępcą"! Pozew w sądzie
Tusk studzi jednak nastroje, wskazując na brak większości konstytucyjnej jako kluczową barierę. Premier, porównując sytuację w Polsce do niedawnych wyborów na Węgrzech, gdzie opozycyjna TISZ-a uzyskała większość konstytucyjną, podkreślił, że zwycięstwo obecnego polskiego obozu rządowego w 2023 roku „nie było takiego rozmiaru jak na Węgrzech”. - Mamy realne ograniczenia, zarówno jeśli chodzi o prokuraturę, jeśli chodzi o większość parlamentarną, weta prezydenckie. Tak, to wszystko zostało przez PiS naprawdę bardzo mocno zabetonowane – podkreślił Donald Tusk.
Premier Tusk rozwiewa nadzieje
Premier jasno zaznaczył, że choć jest gotów do "działania bardzo zdecydowanego", to zawsze będzie działał w granicach prawa. - Ja chcę działać i będę działał zawsze w ramach prawa – powiedział, dodając, że „prawo dzisiaj w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami jest bardzo złe”. Tusk podkreślił, że łamanie prawa nie jest rozwiązaniem, a jedyną drogą do skutecznych zmian jest wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, aby móc to prawo skutecznie modyfikować.
Zobacz: Kwaśniewski ruszył z odsieczą Czarzastemu. Co na to ambasador USA?
Jak powiedział premier, rozliczenia poprzedniego rządu „idą za wolno” właśnie dlatego, że „te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają”. To samo – przekonywał Tusk – dotyczy kwestii Trybunału Stanu. - My jesteśmy w stanie postawić, sformułować ten wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry, rozpocząć to postępowanie. Ale dobrze wiecie, jak dzisiaj wygląda Trybunał Stanu i jak dzisiaj wygląda ta potrzebna większość w parlamencie, więc też nie chcę robić nikomu złudzeń – oznajmił.
Galeria poniżej: Tusk biega po Tokio