Spięcie Nowackiej z Nawrockim. Minister mówi o „lobbystycznym wecie”

Barbara Nowacka ostro zareagowała na kolejne weto Karola Nawrockiego. Prezydent zablokował ustawę dotyczącą państwowego eDziennika dla szkół. Szefowa MEN nie kryła irytacji i zasugerowała, że decyzja głowy państwa była efektem nacisków.

Minister Barbara Nowacka mówi do mikrofonu. O sporze z prezydentem w sprawie eDziennika przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Jaskółka Paweł / Super Express
  • Prezydent Karol Nawrocki ponownie zablokował kluczową ustawę, wetując projekt państwowego eDziennika dla szkół, co wywołało ostrą reakcję.
  • Szefowa MEN Barbara Nowacka nie kryła irytacji, określając decyzję prezydenta jako "lobbystyczne weto" i sugerując naciski.
  • Dowiedz się, dlaczego prezydent odrzucił system za 200 mln zł i jakie warunki stawia, by ustawa mogła zostać ponownie rozpatrzona.

Między Ministerstwem Edukacji Narodowej a Pałacem Prezydenckim znów iskrzy. Tym razem poszło o ustawę dotyczącą stworzenia bezpłatnego, państwowego eDziennika.

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ją zawetować. Barbara Nowacka zareagowała niemal natychmiast.

Nowacka grzmi po wecie

Szefowa MEN zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale bardzo wymowny komentarz.

– Lobbystyczne weto do ustawy o bezpłatnym, państwowym e-dzienniku – napisała Barbara Nowacka.

Minister nie rozwinęła swojej myśli, ale jej słowa jednoznacznie pokazują, jak ocenia decyzję prezydenta.

W piątek Pałac Prezydencki poinformował o decyzjach Karola Nawrockiego dotyczących siedmiu ustaw. Cztery z nich zostały podpisane, trzy zawetowane. Wśród odrzuconych znalazły się przepisy dotyczące państwowego eDziennika.

Nawrocki tłumaczy decyzję. Wskazuje trzy problemy

Prezydent podkreślił, że nie sprzeciwia się samej cyfryzacji szkół ani idei państwowego systemu. Jego zastrzeżenia dotyczą jednak szczegółów projektu. Pierwszą kwestią jest bezpieczeństwo danych uczniów. System miał gromadzić m.in. numery PESEL, zdjęcia, oceny, dane dotyczące frekwencji oraz specjalnych potrzeb edukacyjnych.

– Jeżeli tworzymy tak ogromną bazę danych, jej bezpieczeństwo musi być absolutnym priorytetem. Tymczasem ustawa nie daje wystarczających gwarancji dotyczących zabezpieczenia tych informacji i dostępu do nich – ocenił Nawrocki.

Drugim argumentem są pieniądze. Koszt stworzenia systemu miał przekroczyć 200 mln zł. Prezydent zwrócił również uwagę na tempo wdrażania nowych rozwiązań. Zgodnie z projektem obowiązkowe korzystanie z systemu miało rozpocząć się od września 2027 roku.

Prezydent stawia warunki

Nawrocki zaznaczył, że państwowy eDziennik może powstać, ale projekt powinien zostać poprawiony.

– Warunki są proste: konsultacje z nauczycielami i ekspertami, realne zabezpieczenie danych dzieci oraz rozsądne i przejrzyste koszty – oświadczył.

Po komentarzu Barbary Nowackiej widać jednak, że spór o ustawę na tym się nie skończy. Jedno krótkie zdanie minister wystarczyło, by znów zrobiło się gorąco na linii rząd–Pałac Prezydencki.

Zondacrypto to "narzędzie uderzenia w opozycję" | Poranny Ring
Sonda
Czy prezydent słusznie zawetował ustawę o państwowym eDzienniku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki