- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stanowczo zaprzeczył istnieniu "sejmowej zamrażarki", oskarżając prezydenta o wprowadzanie w błąd lub kłamstwo w tej kwestii.
- Przedstawił szczegółową analizę 23 prezydenckich projektów ustaw, wskazując, że większość z nich jest w trakcie procedowania (rozpatrzone, w czytaniu, w komisjach, w konsultacjach), a jedynie kilka nie jest procedowanych.
- Trzy projekty prezydenckie nie są procedowane ze względu na "buble prawne".
Włodzimierz Czarzasty, zwracając się bezpośrednio do prezydenta, powiedział: "Albo pan jest wprowadzony w błąd, albo pan kłamie". Marszałek podkreślił, że nie istnieje zjawisko celowego blokowania ustaw w Sejmie. W celu poparcia swoich argumentów, zaprezentował plansze zawierające precyzyjne statystyki dotyczące losów prezydenckich projektów ustaw.
Marszałek Sejmu przedstawił szczegółowy status 23 projektów ustaw autorstwa prezydenta, które wpłynęły do Sejmu. Zgodnie z jego informacjami cztery projekty zostały już rozpatrzone, a jeden projekt skierowano do pierwszego czytania, kolejny projekt uznano za bezprzedmiotowy. Dziewięć projektów znajduje się obecnie na etapie prac w komisjach sejmowych. Z kolei trzy projekty pokrywają się z inicjatywami zapowiedzianymi przez rząd lub grupy posłów i dwa projekty są w trakcie konsultacji i opiniowania. Pozostałe trzy projekty, jak wskazał Czarzasty, zawierają istotne wady prawne.
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem. Marcin Przydacz zdradza szczegóły
Ponownie odnosząc się do prezydenta, marszałek Czarzasty powtórzył: "Albo pan jest wprowadzony w błąd, albo pan kłamie". Wyjaśnił, że projekty zawierające poważne niedoskonałości prawne nie zostaną skierowane pod obrady Sejmu. W tym kontekście użył ironicznego określenia, które miało odnieść się do powszechnie używanego terminu: "I jeżeli chciałbym, żeby uśmiech u pana na twarzy się pojawił, to to jest tak zwana słynna zamrażarka albo weto marszałkowskie".
Projekty z wadami prawnymi
Włodzimierz Czarzasty szczegółowo omówił trzy projekty prezydenckie, które jego zdaniem posiadają poważne wady prawne, uniemożliwiające ich dalsze procedowanie:
- Projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych "Safe zero": Marszałek uzasadnił odmowę jego procedowania "poważnymi wątpliwościami konstytucyjnymi" oraz negatywną opinią wydaną przez Europejski Bank Centralny.
- Projekt o tzw. przywróceniu prawa do sądu: W jego przypadku zgłoszono obawy dotyczące niezgodności z konstytucją, a także negatywną opinię wyraziła Komisja Wenecka.
- Projekt "Tani prąd": Głównym zarzutem wobec tej inicjatywy jest brak wskazania źródeł finansowania.
- Tak nawiasem - powtórzę argumenty, bo może to do pana nie dochodzi - ustawa, którą się przedstawia w Sejmie, zarówno idąca z Senatu, jak i od posłów, jak i z rządu, bądź od prezydenta, musi, panie prezydencie, posiadać źródła finansowania - ocenił Włodzimierz Czarzasty..
Marszałek Sejmu poinformował również o nadchodzących projektach, w tym prezydenckich, które mają wpłynąć do Sejmu w najbliższym czasie. Przedstawił obowiązującą procedurę ich rozpatrywania.
- W tym momencie jest stosowana następująca procedura: czekamy na te projekty, które są zapowiedziane z różnych źródeł, łączymy je i procedujemy poprzez albo komisję sejmową, albo Sejm - stwierdził.
W naszej galerii zobaczysz, jak spędziliśmy dzień z Włodzimierzem Czarzastym: