Pod koniec sierpnia mija 35 lat od powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Z tej okazji pod hasłem "Solidarność pokoleń" w Gdańsku zaplanowano specjalne uroczystości. Organizatorzy chcieli, aby na scenie razem pojawili się czterej dotychczasowi przywódcy Solidarności: Lech Wałęsa, Marian Krzaklewski (65 l.), Janusz Śniadek (60 l.) oraz Piotr Duda (53 l.) Trzej ostatni będą na pewno, problem jest z Wałęsą. Z ustaleń "Super Expressu" wynika, że najpierw Wałęsa nie odpowiadał na zaproszenia wysłane pocztą. Podobno właśnie dlatego zjawił się u niego osobiście Piotr Duda, obecny szef związku. Były prezydent zaproszenie przyjął, ale poinformował, że ma w tym czasie zaplanowany wyjazd do Gabonu. - Prezydent nie powiedział jeszcze ostatecznie "nie" - zastrzega Lewandowski. Nie wiadomo jednak, czy legenda Solidarności zdoła przełożyć wyjazd do afrykańskiego Gabonu. nawet w imię solidarności pokoleń.
Zobacz: Festyn rodzinny w Stoczni Gdańskiej z okazji 35-lecia Solidarności