Ukraiński generał ostro o NATO. „Nigdy do niego nie przystąpimy”

Wałerij Załużny zaskoczył stanowczą oceną przyszłości Ukrainy. Były naczelny dowódca ukraińskiej armii stwierdził, że jego kraj nigdy nie zostanie członkiem NATO. Skrytykował też możliwości Sojuszu i wskazał, gdzie Kijów powinien szukać nowych gwarancji bezpieczeństwa.

Wałerij Załużny
Autor: Foreign, Commonwealth & Development Office / CC BY-SA 4.0
  • Były naczelny dowódca armii ukraińskiej, Wałerij Załużny, otwarcie zakwestionował członkostwo Ukrainy w NATO.
  • Generał stanowczo oświadczył, że kraj "nigdy" nie przystąpi do Sojuszu, krytykując jego przestarzałe doktryny i powolną adaptację.
  • Odkryj, jakie alternatywne bloki bezpieczeństwa wskazuje Załużny i dlaczego jego wizja tak różni się od oficjalnych deklaracji.

Załużny ostro o wejściu Ukrainy do NATO

Wałerij Załużny, były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador tego kraju w Wielkiej Brytanii, zabrał głos podczas spotkania ukraińskich dyplomatów w Kijowie. Tematem dyskusji była integracja euroatlantycka Ukrainy.

Generał nie pozostawił złudzeń. Jego zdaniem Kijów nie ma realnych perspektyw na wejście do NATO.

Kaczyński był za przymusowymi szczepieniami. Morawiecki ujawnia

– Znam NATO bardzo dobrze. Przez jakieś 12 lat, osobiście pracowałem na rzecz tego, abyśmy dostosowali się do standardów NATO i za każdym razem słyszałem historyjki o tym, że jesteśmy bliscy akcesji do Sojuszu. Niestety, nigdy do niego nie przystąpimy – powiedział Załużny.

„Doktryny z II wojny światowej”

Załużny przekonywał, że możliwości ukraińskiej armii nie pasują obecnie do zasad, na których opiera się Sojusz. Nie szczędził przy tym gorzkich słów samemu NATO.

Według niego nie ma sensu, by Ukraina „przystępowała do organizacji, kierowanej doktrynami z II wojny światowej w świetle dzisiejszych możliwości ukraińskich sił zbrojnych”. Były dowódca ocenił również, że zarówno Ukraina, jak i państwa NATO zbyt wolno dostosowują się do współczesnego pola walki.

– Najprawdopodobniej NATO pozostanie w obecnej formie i spędzi kolejne 12 lat, podobnie jak Ukraina, na przejściu do standardów wymaganych do osiągnięcia choćby połowy poziomu Federacji Rosyjskiej – powiedział ambasador.

Załużny przyznał jednocześnie, że Ukraina potrzebuje technologii będących w posiadaniu państw Sojuszu. Wymienił między innymi systemy obrony przed pociskami balistycznymi oraz możliwości związane z przestrzenią kosmiczną.

Kaczyński był za przymusowymi szczepieniami. Morawiecki ujawnia

Ukraina poszuka innych sojuszy?

Zdaniem generała przyszłe gwarancje bezpieczeństwa Ukrainy mogą opierać się na nowych formatach współpracy wojskowej.

– Ukraina przyłączy się do bloków i sojuszy, które prawdopodobnie powstaną. Najprawdopodobniej będzie to europejski blok bezpieczeństwa wojskowego – stwierdził.

Jedną z możliwości miałoby być zbliżenie z Połączonymi Siłami Ekspedycyjnymi, czyli JEF. To kierowana przez Wielką Brytanię struktura, w której uczestniczy dziesięć państw północnej Europy. JEF nie jest jednak odpowiednikiem NATO i nie zapewnia swoim uczestnikom takich samych gwarancji wzajemnej obrony.

– JEF dysponuje strukturami dowodzenia i kontroli od 2015 roku. To prawda, że są one wciąż słabe i nie osiągnęły jeszcze pożądanego poziomu – stwierdził Załużny.

Generał wyraził przy tym żal, że Ukraina nie podejmuje działań zmierzających do pełnego dołączenia do tego formatu.

NATO nadal mówi o członkostwie Ukrainy

Słowa Załużnego wyraźnie odbiegają od oficjalnej deklaracji Sojuszu. NATO nadal podaje, że Ukraina znajduje się na „nieodwracalnej drodze” do członkostwa. Zaproszenie ma być jednak możliwe dopiero wtedy, gdy zgodzą się na nie wszyscy sojusznicy i zostaną spełnione wymagane warunki.

Załużny kierował ukraińską armią od 2021 do 2024 roku. Został odwołany po sporach z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim dotyczących sposobu prowadzenia wojny z Rosją. Następnie objął stanowisko ambasadora Ukrainy w Wielkiej Brytanii.

Polityka SE Google News
LUDZIE SIĘ BOJĄ! ALERT RCB NIE DZIAŁA, SCHRONÓW NIE MA... | Miziołek & Olczyk
Sonda
Czy Ukraina powinna nadal zabiegać o członkostwo w NATO?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki