Donald Tusk w piątek, 19 listopada, udzielił wywiadu Wirtualnej Polsce, goszcząc w programie prowadzonym przez Patrycjusza Wyżgę. Jednym z tematów była rozpędzająca się IV fala pandemii koronawirusa. Przewodniczący PO nie zostawił na rządzących suchej nitki.
- Wzywam polski rząd i premiera Mateusza Morawickiego, żeby ujawnili jak brzmią rekomendacje Rady Medycznej. To jest sprawa życia i śmierci tysięcy Polaków – powiedział, dodając, że minister zdrowia nie ma odwagi podjąć decyzji i wziąć za nie odpowiedzialności. - My mówimy o potrzebie planu przeciwdziałania skutkom pandemii. Nie ma tego planu, są maile między szemranymi ludzi od propagandy, jak oszukać Polaków – dodał.
Donald Tusk dopytywany, czy jest za przymusem szczepień, odparł, że „nie ma takiej możliwości, aby wprowadzić obowiązkowe szczepienia”. Na pytanie, czy należy wprowadzić lockdown dla niezaszczepionych, nie odpowiedział wprost. - Muszę wygrać wybory, żeby zastępować ten rząd. Chcę poznać rekomendacje Rady Medycznej i oferuję wsparcie rządzącym w ich wprowadzaniu – powiedział.
Szef PO dodał, że jedyny problem jest taki, że rząd nie podejmuje żadnych działań. - Chcę, żeby ten rząd przedstawił plan działania. Przed rokiem, gdy było znacznie mniej chorych i zgonów, rząd zamknął wszystko poza kasynami gry. Dziś wszystko jest otwarte. Rząd nie ma planu, dba tylko jak uniknąć odpowiedzialności i sprawdza, co może mu zaszkodzić – grzmi Tusk.
Tusk wystartuje przeciw Kaczyńskiemu. ZOBACZ GALERIĘ PONIŻEJ.
Były premier odniósł się również do projektu ustawy, by pracodawca mógł mieć informacje o szczepieniach pracowników. Do Sejmu nie zgłosił go jednak rząd, jak wcześniej planowano, a grupa posłów. - To jest bardzo cwany pomysł, bo rząd nie chce na siebie wziąć odpowiedzialności za tę decyzję – skomentował. Gorzko dodał: - Władza nie polega na tym, że korzystam z przywilejów władzy, ale nie podejmuję trudnych decyzji i nie biorę za nie odpowiedzialności.