Spis treści
Zapadnie decyzja w sprawie ludzi Morawieckiego
We wtorek po południu do siedziby Prawa i Sprawiedliwości zaczęli przyjeżdżać członkowie Komitetu Politycznego partii. To właśnie oni mają zdecydować o politycznej przyszłości ponad 30 parlamentarzystów związanych ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, które założył były premier Mateusz Morawiecki.
Jeśli zapowiadana uchwała zostanie przyjęta, będzie to oznaczało jedno z największych pęknięć w PiS od wielu lat.
Kaczyński: Sami postawili się poza partią
Cały spór wybuchł po decyzji władz PiS dotyczącej obowiązku złożenia przez działaczy oświadczeń o nieprzynależności do organizacji prowadzących działalność polityczną.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przekonywał, że politycy związani ze stowarzyszeniem Morawieckiego wiedzieli, jakie będą konsekwencje niezłożenia takiego dokumentu. Według kierownictwa partii oznacza to, że zgodnie ze statutem sami znaleźli się poza strukturami PiS.
Morawiecki nie odpuszcza. Zapowiada nowy klub
Zupełnie inaczej sytuację widzi Mateusz Morawiecki i jego współpracownicy. Twierdzą, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a wymagane oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii.
Były premier uważa, że za całą sprawą stoją osoby, które chcą pozbyć się jego środowiska z ugrupowania. Zapowiedział również, że jeśli Komitet Polityczny zatwierdzi usunięcie członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, powołają oni własny klub parlamentarny.
Ponad 50 osób zdecyduje o przyszłości partii
Komitet Polityczny PiS liczy ponad 50 członków. W jego skład wchodzą najważniejsi politycy ugrupowania, w tym wiceprezesi partii. Co ciekawe, formalnie należy do niego także sam Mateusz Morawiecki oraz kilku parlamentarzystów związanych z jego stowarzyszeniem.
Według informacji zbliżonych do PiS decyzja ma zostać podjęta w głosowaniu. Komitet przyjmie uchwałę, która rozstrzygnie, czy członkostwo poszczególnych polityków w partii nadal obowiązuje, czy też – zgodnie ze statutem – już wygasło.
To może być początek nowego układu sił
Jeśli zapowiedzi Morawieckiego się spełnią i po ewentualnym usunięciu jego zwolenników powstanie nowy klub parlamentarny, będzie to oznaczało poważne przetasowania po prawej stronie sceny politycznej.
Wtorkowe decyzje mogą więc zadecydować nie tylko o przyszłości ponad 30 parlamentarzystów, ale także o dalszych losach samego PiS i pozycji Mateusza Morawieckiego w polskiej polityce.
Polecany artykuł: