Trump nie stworzył ideologii. On ją ucieleśnił
„USA odchodzą od europejskich wartości (...). Sądzę, że obecna trajektoria Stanów Zjednoczonych przetrwa Trumpa. Myślę, że trumpizm przetrwa jego prezydenturę” – mówi Ed Arnold z londyńskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI).
To diagnoza, która nie jest już kontrowersyjna. To punkt wyjścia dla poważnej debaty o przyszłości Zachodu. Trump nie był anomalią, ale katalizatorem trwającego przesunięcia ideowego.
Od Trumana do Trumpa – zerwanie z Zachodem
BBC w swojej analizie zauważa, że Trump trwale zerwał z powojenną doktryną Harry’ego Trumana, która głosiła:
„Polityką USA musi być wspieranie wolnych narodów, które stawiają opór próbom podporządkowania ich przez uzbrojone mniejszości lub przez zewnętrzne naciski”.
Dla Trumpa taka wizja świata stała się reliktem. W jego miejsce pojawiła się retoryka siły, interesu narodowego i pogardy dla liberalnych wartości – włącznie z jawnymi pochwałami pod adresem przywódców autorytarnych.
Nowa doktryna ma już nazwiska, książki i manifesty
To nie tylko polityczna zmiana, ale narodziny nowej ideologii – narodowego konserwatyzmu. Jej twórcy są dziś intelektualnymi punktami odniesienia dla ruchu Trumpa.
Yoram Hazony, autor „The Virtue of Nationalism”, pisze o narodach, które muszą „wybrać: wieczne zniewolenie lub wojnę”, gdy ockną się z marzenia o międzynarodowej wspólnocie.
Z kolei Patrick Deneen z Uniwersytetu Notre Dame przekonuje, że elity liberalne powinny zostać zastąpione „lepszą arystokracją, wyniesioną przez muskularny populizm”.
Jeszcze dalej idzie Gladden Pappin, obecnie dyrektor węgierskiego instytutu pod auspicjami Viktora Orbána – przedstawiany jako pierwszy, który próbował „intelektualizować politykę Trumpa”.
Eksperci z Waszyngtonu i Londynu nie mają złudzeń
Robert Kagan z Brookings Institution ocenia, że
„Szkody, jakie Trump wyrządził NATO, są prawdopodobnie nie do naprawienia.”
W raporcie Chatham House zatytułowanym „Competing visions of international order” czytamy:
„Niewielu uważa, iż wzrost potęgi prezydenta Trumpa jest jedynie aberracją historii. Naukowcy, politolodzy i politycy dochodzą do wspólnego wniosku, że mamy do czynienia z bardziej trwałą zmianą przynoszącą głębszą transformację.”
Trump może odejść. Trumpizm zostanie
Michael Hirsh z Foreign Policy ostrzega, że precedensy ustanowione przez Trumpa – odmowa uznania wyborów, ataki na rządy prawa, serwilizm Partii Republikańskiej – „mogą go znacznie przetrwać”.
A Daniel Luban z „New Republic” widzi w tym nie przypadek, lecz rezultat rosnącej ideologii narodowego konserwatyzmu, który zyskuje swoje instytucje, twórców i politycznych beneficjentów.
Poniżej galeria zdjęć: Andrzej Duda & Donald Trump.
