Analizę dotyczącą zagrożenia terroryzmem w Polsce przedstawił posłom z komisji do spraw służb specjalnych szef ABW. Wśród podejrzanych osób przebywających w naszym kraju, które według służb mają związek z Państwem Islamskim, najliczniejszą grupę stanowią Czeczeni. - Państwo Islamskie jest organizacją niezwykle ekspansywną. Poza terytorium, które opanowali, tworzą też prowincję również w Europie do dalszego podboju. W tej chwili zagrożenie terroryzmem z ich strony w Polsce jest niewielkie, ale bardzo szybko może się to zmienić - komentuje nam Stanisław Wziątek (56 l.) z SLD, przewodniczący sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych.
Wiosną w ręce służb trafiło trzech Czeczenów, którzy w Polsce organizowali komórkę wsparcia logistycznego, mającą zbierać pieniądze na działania "czeczeńskiej diaspory". - Bezpieczeństwo polskich obywateli jest dla mnie absolutnym priorytetem. W dzisiejszym świecie terroryzm jest jednym z głównych zagrożeń, jakim musimy przeciwdziałać - komentuje Marek Biernacki (56 l.), koordynator służb specjalnych.
Co więcej, według naszych informacji ABW podejrzewa także kilku odpowiednio już przeszkolonych Polaków. A przedstawiciele służb informowali posłów także o tym, że terroryści werbują w internecie Polki. Zaczyna się niewinnie. Na przykład od flirtu na portalu randkowym. A skończyć może się poważnym zagrożeniem dla całego kraju!
- Wszystkie kobiety aktywne w sieci czasami mogą trafić na takie osoby, które znajomość będą chciały wykorzystać do niecnych celów. Dlatego konieczne jest prowadzenie monitoringu - twierdzi poseł Wziątek.
Zobacz: Wrocław. Strzelał do ludzi, żeby wypróbować wiatrówkę