- Premier Donald Tusk ogłosił, że 27 maja zostanie podpisany traktat z Wielką Brytanią, który ma realnie wzmocnić wzajemne relacje, szczególnie w dziedzinie obronności. Decyzja zapadła po rozmowie z premierem Keirem Starmerem.
- Premier Tusk wspomniał o planach stworzenia nowej formuły współpracy z Kanadą i Norwegią, mającej na celu ich zbliżenie z Unią Europejską. Zaznaczył, że Wielka Brytania poszukuje "rzetelnego adwokata" w procesie zbliżania się do UE, a w brytyjskim społeczeństwie wzrasta liczba osób żałujących Brexitu.
- Mimo zacieśniania współpracy z Wielką Brytanią i innymi państwami, Donald Tusk podkreślił, że współpraca Europy ze Stanami Zjednoczonymi jest i pozostanie niezmiennym priorytetem dla zapewnienia bezpieczeństwa "wolnego świata", nawet w obliczu trudnych doświadczeń, takich jak prezydentura Donalda Trumpa.
Podczas konferencji prasowej, która odbyła się przed wylotem na szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu, Donald Tusk poinformował o planach zacieśnienia współpracy z Wielką Brytanią. Wspomniał również o dążeniu do stworzenia nowej formuły współpracy z Kanadą i Norwegią, mającej na celu zbliżenie tych państw z Unią Europejską. Premier Tusk podkreślił, że długo negocjowane porozumienie z Londynem jest krokiem w kierunku budowania silniejszych sojuszy.
- Podjęliśmy decyzję ostateczną z panem premierem Starmerem, że dojdzie do podpisania traktatu między Polską a Wielką Brytanią już 27 maja. Będzie to traktat realnie wzmacniający naszą współpracę, szczególnie w dziedzinie obronności, ale nie tylko - oświadczył.
Znaczenie partnerstwa
Premier Tusk podkreślił, że w obecnych czasach kluczowe jest poszukiwanie wiarygodnych partnerów dysponujących znacznym potencjałem i gotowych do stałej współpracy wojskowej oraz w szeroko pojętym sektorze obronnym. Zaznaczył, że Wielkiej Brytanii zależy na posiadaniu "rzetelnego adwokata" w procesie zbliżania się do Unii Europejskiej. Dodał, że w społeczeństwie brytyjskim wzrasta liczba osób żałujących Brexitu i opowiadających się za zacieśnieniem więzi z UE.
Donald Tusk leci spotkać się z papieżem Leonem XIV. Oficjalne wieści z Watykanu
- W tej chwili intensywnie pracujemy nad nowym formatem głównie ze względów geopolitycznych, który będzie ze sobą bardzo, dużo bardziej niż do tej pory, zintegrowany. I to jest bardzo obiecujące, ale nie chciałbym tego w żadnym wypadku ustawiać jako alternatywy wobec relacji transatlantyckich, głównie europejsko-amerykańskich - wyjaśnił premier.
Priorytet relacji transatlantyckich
Donald Tusk wyraźnie zaznaczył, że współpraca Europy ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje niezmiennym priorytetem, szczególnie w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa wolnego świata.
- Zawsze kiedy mówię o tym, a mówię o tym bardzo serio - nie ma alternatywy, jeśli chcemy bezpiecznego świata, szczególnie tego naszego wolnego świata, to nie ma alternatywy dla współpracy Europy i Stanów Zjednoczonych. Nawet jeśli nie wszyscy to rozumieją, nawet czasami niektórzy kwestionują - podkreślił.
Odnosząc się do prezydentury Donalda Trumpa, Tusk określił ją jako "bardzo wymagające doświadczenie", jednak zapewnił, że nie zmienia to jego przekonania o najwyższym priorytecie relacji polsko-amerykańskich i europejsko-amerykańskich.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Donald Tusk: