- Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że Polska od pewnego czasu jest na wojnie hybrydowej, z prowokacjami w cyberprzestrzeni i na granicach, a Rosja konsekwentnie testuje reakcje państw NATO.
- Wiceminister podkreśliła kluczową rolę żołnierzy USA w zapewnieniu bezpieczeństwa kraju, co jest głównym powodem dążenia Polski do utworzenia stałej bazy.
- Rozmowy ze stroną amerykańską są zaawansowane, rozważane są dwie konkretne lokalizacje, a polskie Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje specustawę; inwestycja, szacowana na kilka miliardów złotych, ma być finansowana z budżetu państwa.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka skomentowała również doniesienia medialne sugerujące możliwy wpływ otoczenia prezydenta na odwołanie wizyty wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Stanach Zjednoczonych.
- Gdyby się tak działo, byłaby to koszmarna wiadomość dla Polski - stwierdziła.
Odnosząc się do obecnej sytuacji bezpieczeństwa, wiceminister zaznaczyła, że Polska nie jest obecnie zagrożona konwencjonalnym konfliktem zbrojnym.
- Jesteśmy już od pewnego czasu na wojnie hybrydowej. W cyberprzestrzeni mamy teraz etap prowokacji, zagrożonych przejść granicznych i o tym faktycznie bardzo dużo rozmawialiśmy - podkreśliła.
Zdaniem Sobkowiak-Czarneckiej, Federacja Rosyjska będzie kontynuować działania mające na celu sprawdzenie reakcji państw członkowskich NATO.
- Putin będzie cały czas testował, gdzie jest ta granica, czy państwa na to zareagują, uruchamiając artykuł 5. Będzie to robił bardzo konsekwentnie – oceniła.
Sytuacja na Ukrainie
Wiceminister odniosła się także do konfliktu na Ukrainie, wskazując, że nadchodzący sezon zimowy może okazać się decydujący. Przypomniała, że w minionych miesiącach Rosja celowo atakowała ukraińską infrastrukturę krytyczną, w tym źródła ciepła.
- Dla nas na pewno gwarantem bezpieczeństwa jest obecność żołnierzy amerykańskich - powiedziała.
Obecnie w Polsce stacjonuje około 8 tysięcy żołnierzy z państw NATO, z czego znaczną większość stanowią siły amerykańskie. Ta obecność jest kluczowym argumentem Polski w dążeniu do utworzenia stałej bazy wojsk USA.
Stała baza wojsk USA w Polsce
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała o znacznym postępie w negocjacjach ze stroną amerykańską dotyczących utworzenia stałej bazy wojsk USA na terytorium Polski. Zaznaczyła, że ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należeć do prezydenta Donalda Trumpa. Wiceminister wyraziła zadowolenie z konsensusu politycznego w kraju.
Radosław Sikorski ostro podsumował Karola Nawrockiego! Nie szczędził krytyki
- Sytuacja wygląda dobrze. Cieszę się, że w tej sprawie mówimy wszyscy jednym głosem, od Pałacu Prezydenckiego po rząd - mówiła.
Przedstawiciele administracji Stanów Zjednoczonych aktywnie angażują się w proces, wizytując Polskę, oceniając potencjalne lokalizacje i formułując rekomendacje. Równocześnie, Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad projektem specjalnej ustawy, która będzie niezbędna do realizacji przedsięwzięcia.
- Powstanie takiej bazy wymaga zmian w prawie – powiedziała wiceminister. - Mówimy już o konkretnych lokalizacjach, które widzieli Amerykanie. Są zadowoleni z tej propozycji, więc nie ma sprzeciwu wobec tego, co zaproponowaliśmy - dodała.
Koncepcja zakłada, że baza będzie funkcjonować jako "małe miasteczko", zapewniając zakwaterowanie nie tylko dla kilku tysięcy żołnierzy amerykańskich, ale także dla personelu cywilnego i rodzin wojskowych. Wymagać to będzie budowy kompleksowej infrastruktury, w tym szkół, ośrodków zdrowia, sieci drogowej oraz zaawansowanych zabezpieczeń cybernetycznych. Całość inwestycji ma być finansowana z budżetu państwa polskiego. Chociaż ostateczne wyliczenia nie są jeszcze dostępne, wiceminister szacuje, że koszty mogą wynieść kilka miliardów złotych. Podsumowując, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że taka baza jest gwarantem bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo zawsze kosztuje.