Sławomir Cenckiewicz wygrał z Lechem Wałęsą. Sąd wydał wyrok w głośnym procesie

2026-08-23 10:57

Lech Wałęsa przegrał kolejny etap sądowego sporu ze Sławomirem Cenckiewiczem. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację byłego prezydenta w sprawie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę. Cenckiewicz po wyroku nie gryzł się w język. Uznał, że sprawa była nie tylko absurdalna, ale także groźna dla wolności badań historycznych.

Lech Wałęsa i historyk Sławomir Cenckiewicz. O wyroku sądu w ich głośnym sporze przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Marcin Gadomski/Super Express, Tomasz Radzik/Super Express

Lech Wałęsa odwołał się od wyroku. Sąd był bezlitosny

Ta sprawa ciągnie się od lat. Lech Wałęsa pozwał Sławomira Cenckiewicza, zarzucając historykowi m.in. bezprawne cytowanie fragmentów książek dotyczących jego osoby.

W piątek, 21 sierpnia, sprawą zajmował się Sąd Apelacyjny w Warszawie. Były prezydent odwołał się od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 marca 2023 r.

Decyzja sądu apelacyjnego jest dla Lecha Wałęsy niekorzystna.

Apelacja została oddalona, a były prezydent ma ponieść w całości koszty postępowania odwoławczego.

Poszło o książki o byłym prezydencie

Lech Wałęsa zarzucał Cenckiewiczowi, że historyk bezprawnie wykorzystał i cytował m.in. fragmenty publikacji dotyczących byłego prezydenta.

Chodziło o książkę Rogera Boyesa „Nagi prezydent. Życie polityczne Lecha Wałęsy” oraz publikację Pawła Zyzaka „Lech Wałęsa. Idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy »Solidarności« do 1988 roku”.

Spór dotyczył więc nie tylko konkretnych publikacji, ale także tego, jak daleko może posunąć się historyk, opisując działalność osoby publicznej i korzystając z ustaleń innych badaczy.

Sławomir Cenckiewicz: „Proces był absurdalny i groźny”

Sławomir Cenckiewicz po ogłoszeniu wyroku nie krył satysfakcji. W mediach społecznościowych ostro ocenił cały proces.

Wygrany wczoraj proces był i absurdalny, i groźny jednocześnie – napisał były szef BBN.

Jego zdaniem sprawa dotyczyła w rzeczywistości prawa historyka do cytowania dokumentów oraz ustaleń innych badaczy.

Cenckiewicz przekonywał również, że Wałęsa, wykorzystując drogę sądową, chciał uzyskać możliwość decydowania o tym, co historycy mogą o nim pisać.

Historyk mówi o wolności badań

Sławomir Cenckiewicz bardzo pozytywnie ocenił pracę sądu apelacyjnego. Jak podkreślił, sąd miał rzetelnie przeanalizować materiał zgromadzony w pierwszej instancji, a także dokonać własnych ustaleń.

Według historyka wyrok ma znaczenie wykraczające poza jego osobisty spór z Lechem Wałęsą.

To wyrok uniwersalny w swej wymowie dla wolności badań naukowych – przekonywał Cenckiewicz.

Spór Wałęsy z Cenckiewiczem po raz kolejny trafił więc na wokandę i zakończył się zwycięstwem historyka. Lech Wałęsa przegrał apelację, a koszty postępowania odwoławczego poniesie były prezydent. 

ALFABET MILLERA - LECH WAŁĘSA
Tylko osoby wychowane w latach 90. zdobędą komplet punktów
Pytanie 1 z 12
Kto śpiewał wielki hit "To nie ja!" podczas Eurowizji w 1994 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki