- Propozycja referendum ws. zawieszenia Polski w strefie Schengen, wysunięta przez środowisko Mateusza Morawieckiego, wywołała falę oburzenia.
- Po zdecydowanej krytyce ze strony Donalda Tuska, teraz szef MSZ Radosław Sikorski uderza w ten pomysł, nie przebierając w słowach.
- Sprawdź, dlaczego minister Sikorski zasugerował zwolennikom tej idei "jazdę na Białoruś" i co to oznacza dla przyszłości Polski w Unii.
Partia Rozwój Plus przedstawiła raport dotyczący polskiej polityki migracyjnej. Wśród propozycji znalazł się pomysł referendum w sprawie czasowego zawieszenia uczestnictwa Polski w strefie Schengen. Propozycję zaprezentował Łukasz Schreiber. Pomysł natychmiast wywołał polityczną burzę.
Tusk o referendum: „Stracił rozum”
Do sprawy wcześniej odniósł się Donald Tusk. Premier zdecydowanie odrzucił możliwość organizacji takiego głosowania.
– Nie, nie wierzę. To znaczy, że mu się coś stało? Coś mu się stało? Nie, na pewno nie będzie żadnego referendum w sprawie Schengen. Stracił rozum – skomentował Donald Tusk, odnosząc się do Mateusza Morawieckiego.
Teraz do dyskusji dołączył Radosław Sikorski.
Sikorski reaguje. „Niech sami jadą”
Minister spraw zagranicznych zamieścił na platformie X mocny wpis, w którym nawiązał również do wypowiedzi Przemysława Czarnka na temat odnawialnych źródeł energii.
„Jeden pisowski premier bredzi o OZE-sroze, drugi chce nas wyprowadzić ze strefy Schengen. Czyli przywrócić kontrole paszportowe na granicach” – napisał Radosław Sikorski na platformie X.
Na tym nie poprzestał.
Nowe informacje po pogrzebie Łukasza Litewki. Partnerka ujawniła, co działo się przed ceremonią
„Jeszcze raz: jeśli nacjonaliści chcą opuszczać Unię, to niech sami jadą na Białoruś lub do Naddniestrza. Większość Polaków zostaje” – dodał szef MSZ na platformie X.
W ten sposób Sikorski odniósł się do propozycji przedstawionej przez środowisko związane z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W swoim wpisie nawiązał również do Naddniestrza, o którym w ostatnim czasie zrobiło się głośno w kontekście doniesień dotyczących Marcina Romanowskiego.
Poniżej galeria zdjęć: Sikorski ostro do Macierewicza w Sejmie