- Wszczęto śledztwo w sprawie podejrzenia "zamachu stanu" przeciwko wysokim urzędnikom państwowym, w tym premierowi i marszałkom Sejmu i Senatu, na podstawie zawiadomienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.
- Umorzono wątek dotyczący wygaszenia mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię, ponieważ prokuratura stwierdziła brak znamion przestępstwa w jego działaniach.
- Umorzono również drugi wątek, dotyczący rzekomego podżegania marszałka Hołowni do "zamachu stanu", ponieważ prokuratura ustaliła, że nikt wprost nie składał mu takich propozycji ani nacisków.
Śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa "zamachu stanu" przez różne instytucje państwa, w tym premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu oraz niektórych sędziów i prokuratorów, zostało wszczęte po zawiadomieniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Postępowanie to, pierwotnie wszczęte przez zastępcę Prokuratora Generalnego, prokuratora Michała Ostrowskiego, zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w lutym 2024 roku.
We wtorek rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, Piotr A. Skiba, poinformował o umorzeniu jednego z wątków śledztwa. Dotyczył on wygaszenia mandatów poselskich polityków Prawa i Sprawiedliwości, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, przez ówczesnego marszałka Sejmu Szymona Hołownię. Wątek obejmował również kwestię "niedopuszczenia ich do prac Sejmu między 29 grudnia 2023 r. a 8 czerwca 2024 r.". Decyzję o umorzeniu podjęto z powodu "braku znamion przestępstwa".
Karol Nawrocki może świętować! Świetna wiadomość dla prezydenta
Szymon Hołownia wydał postanowienie o wygaszeniu mandatów dzień po tym, jak 20 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie skazał Kamińskiego i Wąsika na dwa lata pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień w tzw. aferze gruntowej z 2007 r.
Rzecznik Skiba przekazał, że "prokurator wskazała, iż nie leżało w kompetencjach marszałka Sejmu ocenianie", czy sąd miał prawo wydać wyrok skazujący "tych dwóch posłów, pomimo zastosowania wobec nich w 2015 r. – jeszcze przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego – prawa łaski przez prezydenta". To stanowisko prokuratury stało się podstawą do uznania braku przestępstwa w działaniach marszałka.
Podżeganie do "Zamachu Stanu"
Drugi umorzony wątek dotyczył zarzutów podżegania ówczesnego marszałka Sejmu Szymona Hołowni do działań, które sam określił jako "zamach stanu". Miało to polegać na niezwoływaniu Zgromadzenia Narodowego i nie zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta, a także na objęciu przez marszałka "czasowo funkcji głowy państwa celem przyjęcia 'pakietu ustaw'". Szymon Hołownia w wypowiedziach medialnych określił te sugestie jako "podżeganie go do zamachu stanu", dodając, że "wielokrotnie proponowano mu czy sugerowano, rozpytywano, czy jest gotowy przeprowadzić zamach stanu".
W odniesieniu do tego wątku, rzecznik prokuratury poinformował, że prokurator ustalił, iż nikt Hołowni "wprost takich propozycji, sugestii, a tym bardziej nacisków nie składał". Stwierdzono, że jego słowa z wywiadu telewizyjnego "odnosiły się wyłącznie do medialnych wypowiedzi innych osób, sugerujących różne scenariusze polityczne". To wyjaśnienie również doprowadziło do umorzenia tego wątku z powodu "braku znamion przestępstwa".
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Szymon Hołownia: