PSL wejdzie w koalicję z PiS-em?! Zgorzelski mówi o jednym, bardzo ważnym warunku

2026-02-09 11:18

W poniedziałek 9 lutego gościem w "Porannym Ringu" był m.in. wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. W rozmowie z Janem Wróblem mówił on m.in. konflikcie, jaki rozgorzał pomiędzy administracją USA w Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, czy też o rolkach, jakie w sieci publikuje premier Donald Tusk. W pewnym momencie Zgorzelski został zapytany o ewentualną możliwość współpracy jego partii z Prawem i Sprawiedliwością. Wymienił on tylko jeden warunek do tego konieczny, jednak jego spełnienie uznał zarazem za "political fiction". Nie zabrakło też mocnego porównania do PZPR.

Sedno Sprawy: Piotr Zgorzelski

i

Autor: Artur Hojny/SUPER EXPRESS Sedno Sprawy: Piotr Zgorzelski

Tak, bylibyśmy gotowi rozmawiać z Prawem i Sprawiedliwością o wspólnym rządzie pod jednym warunkiem, że prezesem PiS nie będzie Jarosław Kaczyński, bo jest to człowiek, twój lider, który koalicję rozumie wyłącznie w ten sposób, że zawiera ją tylko dlatego, żeby posiąść koalicjanta. W takich warunkach my tej koalicji zawrzeć nie możemy - prowadzący rozmowę zacytował te słowa senatora Jana Filipa Libickiego. Czy zatem naprawdę PSL mogłoby wejść w koalicję z PiS-em? Głos w tej sprawie zabrał Piotr Zgorzelski.

Zobacz: Wielka kłótnia w programie Rymanowskiego. Mocne słowa o człowieku Nawrockiego. "Przyszedł taki cham"

No myślę, że żartobliwie, bo zarówno senator Libicki jak i poseł Brudziński wiedzą, że dopóki prezesem Prawa i Sprawiedliwości jest Jarosław Kaczyński, to nie można po prostu wysadzenie go z fotela potraktować jako element i warunek wystarczający do zawiązania koalicji, bo to byłoby po prostu polityka fiction, prawda? Zatem oczywiście Filip Libicki tutaj rozwija nić dosyć interesującej intrygi politycznej, ale ona jest bardzo miła i sympatyczna, bo senator Lubicki jest bardzo inteligentnym człowiekiem, tylko nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością - oznajmił stanowczo. Co więcej, jednoznacznie ocenił on, że partia ta bez prezesa najzwyczajniej w świecie się rozpadnie.

Sprawdź: Posłanka Dominika Chorosińska żegna Edwarda Linde-Lubaszenkę. Poruszające słowa

- Proszę zauważyć jak buzuje w tej partii wtedy, gdy tylko Jarosław Kaczyński się lekko rozchoruje, prawda? Poszedł do szpitala i od razu harcerze, maślarze, inne jeszcze frakcje w PiS-ie, co generalnie uważam przy autokratycznych zapędach Jarosława Kaczyńskiego na zewnątrz, że w swojej partii poluzowywał normy demokratyczne w funkcjonowaniu chociażby tych różnego rodzaju frakcji, prawda? Trzeba powiedzieć, że tam pewnego rodzaju, pewnie koncesjonowana, ograniczona, kontrolowana, ale jakaś taka, no energia partyjna istnieje, prawda?- przekonywał.

Następnie dodał mocno:

- Ja trochę się, że tak powiem, na partiach znam, bo także byłem sekretarzem partii, teraz jestem przewodniczącym rady naczelnej, więc wiem, że w partii musi być ten ruch, musi być rozmowa, musi być dyskusja, bo jak się wszyscy zgadzają, no to jest PZPR, prawda? Chociaż PZPR też się nie wszyscy zgadzali, panie redaktorze.

Polityka SE Google News
Sonda
Czy sądzisz, że ewentualna koalicja partii Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Brauna jest możliwa?
2026_02_06_Poranny Ring VOD1

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki