Przyjrzeli się zachowaniu Boguckiego w czasie defilady. Ten odpowiada, co wziął do ust

W sobotę (15 sierpnia) przez Warszawę przeszła wielka defilada wojskowa. Żołnierze maszerowali przed trybuną, na której znajdowali się przedstawiciele władzy. Obecny był tam również szef kancelarii prezydenta, Zbigniew Bogucki. Po sieci zaczął krążyć fragment nagrania, na którym widać Boguckiego sięgającego do kieszeni, a wkładającego coś do ust. Polityk postanowił zabrać głos.

Przyjrzeli się zachowaniu Boguckiego w czasie defilady. Ten odpowiada, co wziął do ust
Autor: SE/Paweł Dąbrowski/Screen X Republika

Fragment przestawiający Zbigniewa Boguckiego, stojącego tuż obok pierwszej damy Marty Nawrockiej, w czasie defilady szybko zaczął krążyć w sieci z komentarzami polityków KO. Widać na nim, jak Bogucki sięga do kieszeni marynarki, coś wyjmuje, a potem wkłada to do ust. Co to mogło być? Roman Giertych skomentował nagranie tak: - Czy mógłby Pan panie Bogucki okazać żołnierzom szacunek powstrzymując się od zażywania używek w trakcie uroczystości wojskowych? Jeżeli Pan nie potrafi się powstrzymać to może czas na odwyk? Anonimowi internauci wprost komentowali, że być może w grę wchodziły snusy. 

W końcu głos zabrał sam Zbigniew Bogucki i odniósł się do pytań oraz aluzji na temat swojego zachowania w czasie defilad. Przyznał, że wziął po prostu miętówkę, a przy okazji wrócił pamięcią do sytuacji z zeszłego roku i kampanii wyborczej, a konkretnie debaty Karola Nawrockiego z Rafałem Trzaskowskim. Być może nie każdy pamięta, że wówczas Nawrocki wziął do ust woreczek nikotynowy, co wywołało poruszenie opinii publicznej, a nawet doszło do tego, że chciano przebadać obu kandydatów na obecność niedozwolonych substancji. Karol Nawrocki badaniom się wówczas poddał.

Co wziął do ust Zbigniew Bogucki? Szef kancelarii Nawrockiego przyznał wprost 

Co do sytuacji z 15 sierpnia, Zbigniew Bogucki napisał:

- Panowie @GiertychRoman, @SowaMarek i inni tani łowcy sensacji oraz kolporterzy manipulacji z #SokzBuraka i #SilniRazemKłamstwem, informuję, że chętnie podzielę się miętowymi drażetkami ze #ŚwiętoWojskaPolskiego. Natomiast jeżeli mają Panowie jakieś wątpliwości, to przekonajcie do wspólnego badania na różne substancje, np. Waszego kolegę Nitrasa. Jestem do dyspozycji w każdym czasie, ale to się Wam nie opłaca, prawda? Tak jak nie opłacało się Wam w kampanii prezydenckiej przedstawić badań Rafała Trzaskowskiego, kiedy zrobił to Karol Nawrocki - napisał na portalu X w odpowiedzi na wszelkie sugestie. 

Giertych odpowiada na wyjaśnienie o miętówkach

Na to znów odpowiedział wywołany Roman Giertych: - Panie Bogucki, jak dla mnie to Pan sobie możesz brać takie używki jakie chcesz. Jednak skoro idziesz Pan na święto Wojska Polskiego to przez szacunek dla munduru wytrzymaj Pan nawet jak jesteś uzależniony od miętówek. Bo inaczej wypadniesz jak Krystyna Pawłowicz, która pożerała sałatkę na sali sejmowej. 

Warzecha kontra 13.08.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki