„Dwa bratnie narody”
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda zaznaczył, że pamięć o powstaniu styczniowym pozostaje żywa i nadal kształtuje tożsamość obu narodów. Jak mówił, doświadczenie walki o niepodległość powracało w kolejnych dekadach – od odzyskania państwowości, przez okresy okupacji i totalitarnego ucisku, aż po czasy współczesne.
– Litwa i Polska to dwa bratnie narody, które rozumieją, czym jest utrata wolności, walka o jej odzyskanie oraz konieczność jej obrony – podkreślił Nausėda podczas uroczystości na Cytadeli.
Wspólne zagrożenie i wspólna odpowiedzialność
Litewski prezydent zwrócił uwagę, że dziś Polska i Litwa znów stoją wobec podobnych wyzwań. Jak zaznaczył, odwaga, siła i osiągnięcia obu państw są niewygodne dla Kremla, który nie jest w stanie zaoferować zniewolonym społeczeństwom nic poza dalszym cierpieniem i wyrzeczeniami.
– Jesteśmy niewygodni, ponieważ przypominamy, że zawsze istnieje możliwość sprzeciwu, nieugiętości oraz budowania społeczeństwa i państw opartych na godności człowieka. Jesteśmy godnymi spadkobiercami powstańców styczniowych i mamy obowiązek nimi pozostać – dodał.
Uroczystości na warszawskiej Cytadeli
W obchodach 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego wziął udział także prezydent Polski Karol Nawrocki. Uroczystości odbyły się na stokach warszawskiej Cytadeli, miejscu szczególnym, gdzie w czasie powstania styczniowego dokonywano egzekucji na walczących o niepodległość.
Wspólna obecność prezydentów Polski i Litwy była symbolicznym podkreśleniem ciągłości historycznej oraz aktualnego sojuszu obu państw, które, dziś tak samo jak przed laty muszą być gotowe do obrony wolności i suwerenności.