- W czwartek, 28 maja, o godz. 13:37 wybuchł pożar lasu w Międzylesiu w powiecie wołomińskim, który objął już 100 hektarów.
- Z żywiołem walczy 400 strażaków, 500 policjantów, Black Hawk i Dromadery.
- Premier Donald Tusk zapewnił o skierowaniu dodatkowych sił. Droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów jest zablokowana.
- Ewakuowano 42 osoby z terenu działek letniskowych w Ołdakowiźnie, a porywisty wiatr utrudnia akcję gaśniczą. Apelowano o ograniczenie zużycia wody w gminie Stanisławów.
- Służby walczą z pożarem w powiecie wołomińskim. Jestem w stałym kontakcie z ministrem MSWiA i szefami służb – na miejscu działa już policyjny Black Hawk i Dromadery. Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji – przekazał we wpisie na X premier Donald Tusk.
Stołeczna policja na X przekazała, że w związku z możliwością rozprzestrzeniania się pożaru policjanci przystąpili do ewakuacji osób z terenu działek letniskowych w miejscowości Ołdakowizna (pow. miński). Na stronie urzędu gminy Stanisławów zaapelowano o natychmiastowe i maksymalne ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej w związku z rozprzestrzeniającym się pożarem lasu oraz koniecznością zapewnienia odpowiedniego ciśnienia wody dla jednostek Straży Pożarnej prowadzących akcję gaśniczą. Działania służb utrudniał porywisty wiatr.
CZYTAJ: Wielki pożar lasu na Mazowszu. Wojska Obrony Terytorialnej na miejscu
Potężny pożar pod Warszawą
Ogień zgłoszono w czwartek o godz. 13:37. Z pierwszych doniesień wynikało, że żywioł ogarnął 5 ha lasu. W komunikacie opublikowanym na X przez Państwową Straż Pożarną o godz. 20 w była mowa o ponad 10 ha. Natomiast, jak w czasie briefingu, który odbył się na miejscu akcji gaśniczej w czwartek przed północą, przekazał wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Leśniakiewicz, pożar objął już 100 ha. Jak podały Lasy Państwowe, początkowo był to pożar wierzchołkowy, obecnie ma charakter pożaru dolnego.