Poważny konflikt Andrzeja Dudy z Agatą Dudą. Poszło o obowiązek szczepień na covid-19

2021-12-27 20:42
Andrzej Duda, Agata Kornhauser-Duda
Autor: Łukasz Gągulski/SE

Lex TVN nie schodzi ze stron serwisów informacyjnych. W programie "Gość Wydarzeń" prezydent Andrzej Duda pogłębił temat. - Tę decyzję, można śmiało powiedzieć, zapowiadałem moim kolegom parlamentarzystom, którzy mieli nad tymi sprawami głosować jeszcze w sierpniu - mówił odnosząc się do weta. Jednak nie był to jedyny temat omawiany przez Bogdana Rymanowskiego z Prezydentem RP. Podczas rozmowy dziennikarz zahaczył o szczepienia.

Andrzej Duda gościł w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Prezydent przyznał, że nie spodziewał się, iż partia do której należy będzie "brnęła" w ustawę medialną. - Byłem zdumiony, że PiS brnął w nowelizacje ustawy medialnej - przyznał w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Dodał, że do zawetowania ustawy medialnej skłoniły go "kwestie konstytucyjne" i "rzetelności" Polski oraz rozmowy z Polakami na ten temat, podczas których zawsze odczuwał niepokój - powiedział i dodał. - Zasady spowodowały, że decyzja była taka, a nie inna i ja tę decyzję, można śmiało powiedzieć, zapowiadałem moim kolegom parlamentarzystom, którzy mieli nad tymi sprawami głosować jeszcze w sierpniu - mówił prezydent Andrzej Duda pytany przez Bogdana Rymanowskiego o powody zawetowania nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

Duda podkreślał, że już 15 sierpnia akcentował, że ustawa, o której mówił jest sprzeczna z zasadami, którymi Polska powinna kierować się na arenie międzynarodowej. - Przypominam moje wystąpienie 15 sierpnia na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, kiedy sygnalizowałem już to, że treść tej ustawy według mnie nie koresponduje z zasadami, którymi powinniśmy się kierować także w polityce międzynarodowej - dodał prezydent.

Lex TVN nie był jedynym tematem rozmowy Andrzeja Dudy z dziennikarzem Polsat News. Nie obyło się bowiem bez tematu szczepień na covid-19. - Jestem zwolennikiem namawiania do tego, by się zaszczepić, ale nakładanie obowiązku szczepienia cały czas wzbudza moje wątpliwości. Obawiam się, jakie to będzie miało u nas skutki społeczne - zaczął Andrzej Duda.

Prezydent był pytany o rozporządzenie MZ ws. obowiązkowych szczepień dla medyków i o to, czy decyzja ministra zdrowia o podpisaniu tego rozporządzenia to błąd.

- Nie będę ukrywał, że to temat (...) dla mnie trudny. Wielokrotnie deklarowałem, że jestem sceptycznie nastawiony wobec obowiązkowości szczepień, mówiliśmy przede wszystkim o szczepieniach przeciw grypie. Sam jestem zaszczepiony trzykrotnie przeciwko koronawirusowi (...) i wszystkich namawiam do tego, żeby się zaszczepić dlatego, że widzimy, co się dzieje - powiedział prezydent.

Jak dodał, sam niedawno był na pogrzebie znajomego, człowieka w stosunkowo młodym wieku. - Powiedziałbym nawet: w kwiecie wieku. Niestety, odszedł właśnie w związku koronawirusem, nie był zaszczepiony i wiem o tym, że absolutna większość tych ciężkich i śmiertelnych przypadków to są osoby, które nie były zaszczepione. W związku z tym to jest jakby widomy dowód tego, że szczepienie przynosi pozytywny efekt. Że po prostu szczepienie ratuje życie - dodał prezydent Duda. 

Temat szczepienia na covid-19 jest tematem, który sprawia, że prezydent spiera się z Agatą Kornhauser-Dudą, która ma inne zdanie ws. ewentualnego obowiązku szczepień. - Jest to dla mnie temat trudny, bo nawet mamy spór w domu. Moja żona jest zwolennikiem tego, by wprowadzić obowiązkowe szczepienia, przynajmniej dla poszczególnych grup zawodowych. Ja mam tutaj ogromne wahanie. Jestem zwolennikiem tworzenia pewnej presji, ale o charakterze: prosimy, zaszczep się. (...) Namawiania do tego, by się zaszczepić. Natomiast cały czas wzbudza moje wątpliwości nakładanie obowiązku szczepienia, dlatego że obawiam się, jakie to będzie miało u nas skutki społeczne - przyznał i dodał. - My, jako naród, jesteśmy bardzo przekorni. Jeżeli do czegoś nas zmuszają, to zwykle zachowujemy się w sposób odwrotny, niż to, do czego próbują nas przymuszać. Ja się boję, że będzie taki bardzo silny przeciw społeczny i martwi mnie ta sytuacja ogromnie - podkreślił.

Pytany, czy taki obowiązek należałoby wprowadzić ustawą czy rozporządzeniem odpowiedział, że "trzeba by to wprowadzić rzeczywiście na poziomie ustawowym". Dopytywany, czy podpisałby taką ustawę, zastrzegł, że o takiej ewentualności mówi, kiedy ustawa jest na jego biurku, a przynajmniej wtedy, kiedy się nad nią pracuje - w sensie parlamentarnym.

Super Raport 22.12 (Goście: Krzysztof Kwiatkowski - senator, były szef NIK oraz Gabriela Morawska-Stanecka - wicemarszałek Senatu, PPS)
Sonda
Czy szczepienia na koronawirusa powinny być obowiązkowe?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE