- Poseł Tomasz Rzymkowski twierdzi, że niskie zarobki w Sejmie zniechęcają fachowców, co obniża poziom pracy parlamentu.
- Zarobki posłów, wynoszące około 7300 zł netto plus dieta, są według Rzymkowskiego zbyt niskie dla specjalistów z innych branż.
- Polityk proponuje powiązanie uposażeń poselskich z waloryzowanymi płacami sędziów Sądu Najwyższego.
- Czy waloryzacja zarobków posłów jest konieczna, aby przyciągnąć do Sejmu najlepszych specjalistów? Poznaj argumenty!
Trzeba waloryzować zarobki posłów
Tomasz Rzymkowski po kilku miesiącach od kiedy wrócił na Wiejską nie ma najlepszego zdania o koleżankach i kolegach z pracy. Jego zdaniem z każda kadencją poziom pracy Sejmu się obniżą, bo fachowcy nie chcą podejmować się tak wymagającego zadania za stosunkowo niewielkie, jak mówił gość "Sedna Sprawy Plus", pieniądze. - Na ostatnim "pasku" miałem siedem tysięcy trzysta złotych. Do tego dochodzi dieta. Jestem prawnikiem i wiem ile zarabiają koledzy prowadzący działalność adwokacką, czy nawet akademicy. Dla wielu ludzi, którzy mają odpowiedni status majątkowy i zawodowy wejście do Sejmu to finansowa degradacja siebie i rodziny - mówi niezrzeszony poseł.
- Patrzę na parytet profesorów zwyczajnych w ławach poselskich. Spada z kadencji na kadencję. Teraz możemy ich już policzyć na palcach obydwu rąk na 460 parlamentarzystów. Mniej jest też na przykład lekarzy- dodaje polityk. Jego zdaniem należy powiązać wynagrodzenia posłów na przykład z płacami sędziów Sądu Najwyższego, które są na stałe waloryzowane.
Ile zarabiają posłowie?
Pełna wysokość uposażenia poselskiego wynosi obecnie 13 468 brutto, a dieta parlamentarna 4200 złotych . Na wysokość uposażeń znacząco wpływają dodatki, które otrzymuje wielu posłów. Przykładowo przewodniczący komisji sejmowych mogą liczyć na dodatek w wysokości 20 proc. uposażenia, a ich zastępcy - 15 proc. Z kolei wszyscy członkowie komisji ds. Służb Specjalnych, ds. Unii Europejskiej, Ustawodawczej oraz Finansów Publicznych mogą liczyć na dodatek w wysokości 10 proc. Do tego dochodzi ryczałt na prowadzenie biura poselskiego w wysokości blisko 20 tys. zł miesięcznie, zwrot kosztów przejazdów samochodem, a także całkowicie bezpłatne podróże samolotami krajowymi oraz pociągami (I klasa) po całej Polsce.