Polska przegoniła Niemcy i Francję. Premier Tusk zapowiada „rok przyspieszenia”, PKB 3,6 proc.

2026-01-30 12:49

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają imponującą dynamikę polskiej gospodarki. Wzrost gospodarczy Polski w całym 2025 roku wyniósł 3,6%, co stanowi znaczące przyspieszenie w porównaniu z rokiem poprzednim. Kluczową rolę odegrał powrót na ścieżkę wzrostu inwestycji. W reakcji na te dane premier Donald Tusk ocenił, że przed Polską stoi „rok przyspieszenia”.

Donald Tusk

i

Autor: MARCIN GADOMSKI / SUPER EXPRESS
  • Rząd Donalda Tuska wykorzystuje dane o wzroście gospodarczym do budowania narracji sukcesu.
  • Komunikaty polityków mają na celu przedstawienie rządu jako skutecznego i kompetentnego.
  • Podkreślanie odwrócenia trendu w inwestycjach ma sygnalizować odblokowanie potencjału biznesu.
  • Porównanie z Niemcami i Francją ma wzmocnić poczucie dumy narodowej i pokazać Polskę jako lidera.

Rekordowy wzrost PKB – co mówią najnowsze dane GUS?

Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępny szacunek, z którego wynika, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) Polski w 2025 roku wzrósł realnie o 3,6%. To wynik wyraźnie lepszy od osiągniętego w 2024 roku, kiedy gospodarka urosła o 3,0%. Te dane świadczą o solidnym ożywieniu i rosnącej sile polskiej gospodarki, która nie tylko odrabia straty po okresie spowolnienia, ale również wchodzi na ścieżkę dynamicznego rozwoju.

Jarosław Kaczyński w szpitalu. Kuzyn Jan Maria Tomaszewski ujawnia, co się dzieje z prezesem PiS

Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że odczyt na poziomie 3,6% jest zgodny z optymistycznymi prognozami, a w niektórych przypadkach nawet je przewyższa. Potwierdza to, że fundamenty gospodarcze kraju są stabilne, a wewnętrzne motory wzrostu działają coraz sprawniej. Wartość ta jest kluczowym wskaźnikiem kondycji państwa, pokazującym sumę wartości wszystkich dóbr i usług wytworzonych na jego terenie w danym okresie.

Inwestycje motorem napędowym gospodarki. Zwrot o 180 stopni

Szczególnie optymistyczną informacją płynącą z raportu GUS jest spektakularne odbicie w inwestycjach. Zgodnie z szacunkami, nakłady brutto na środki trwałe wzrosły w 2025 roku aż o 4,2%. To diametralna zmiana w stosunku do 2024 roku, kiedy odnotowano spadek inwestycji o 0,9%.

Ten zwrot jest kluczowy dla długoterminowego potencjału rozwojowego Polski. Wzrost inwestycji oznacza, że firmy chętniej przeznaczają środki na modernizację, rozbudowę mocy produkcyjnych i wdrażanie nowych technologii.

Polska liderem wzrostu w Europie? Jak wypadamy na tle Niemiec i Francji?

Wynik polskiej gospodarki prezentuje się jeszcze bardziej imponująco, gdy porównamy go z największymi gospodarkami Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk w swoim komentarzu na platformie X zwrócił uwagę na ogromną dysproporcję w dynamice wzrostu.

„My naprawdę ich przegonimy! Wzrost gospodarczy za cały 2025: Francja 0,9, Niemcy 0,3, Polska 3,6! A przed nami Rok Przyspieszenia” – napisał szef rządu.

Dane te pokazują, że podczas gdy gospodarka niemiecka, tradycyjnie uznawana za motor napędowy Europy, ledwo uniknęła stagnacji, a francuska rozwijała się w symbolicznym tempie, Polska stała się niekwestionowanym liderem wzrostu. Taka sytuacja potwierdza proces konwergencji, czyli doganiania przez Polskę zamożniejszych krajów Zachodu pod względem poziomu życia i rozwoju gospodarczego.

„Rok przyspieszenia” – rząd zapowiada dalszą poprawę koniunktury

Zarówno premier, jak i minister finansów z optymizmem patrzą w przyszłość. Andrzej Domański podkreślił, że ścieżka wzrostu została potwierdzona, a rok 2026 ma być rokiem dalszego przyspieszenia. Rządowe prognozy są równie obiecujące – w ustawie budżetowej na 2026 rok zapisano wzrost PKB na poziomie 3,5%. Choć jest to nieznacznie niższy wskaźnik niż szacunek za 2025 rok, utrzymanie tak wysokiej dynamiki byłoby ogromnym sukcesem.

Polityczny wymiar wzrostu – narracja sukcesu i obietnica na przyszłość

Szybka i zdecydowana reakcja czołowych polityków rządu na dane GUS pokazuje, że wzrost gospodarczy jest kluczowym elementem ich strategii politycznej. Komunikaty premiera Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego nie są jedynie informacją, lecz starannie skonstruowaną narracją sukcesu. Jej celem jest budowanie wizerunku rządu jako skutecznego i kompetentnego, zwłaszcza w kontraście do poprzedników oraz w kontekście wyzwań gospodarczych, takich jak inflacja.

Polityka SE Google News
Zełenski GRZMI w Davos. Roch Kowalski i Radosław Gruca OCENIAJĄ przemówienie ukraińskiego prezydenta | Express Biedrzyckiej
Sonda
Czy rząd wykorzystuje dane gospodarcze do budowania propagandy sukcesu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki