Józef Oleksy zmarł 9 stycznia 2015 roku. Były polityk odszedł od nas po długoletniej walce z nowotworem. Z racji tego, że przed laty był marszałkiem Sejmu organizacją jego pogrzebu zajmie się kancelaria parlamentu. Józef Oleksy miał być pochowany na cmentarzu w Wilanowie, jednak w ostaniej chwili nastąpiła zmiana i spocznie na Powązkach. Taką decyzję podjęła jego małżonka, Maria Oleksy, która początkowo obawiała się protestów, lecz po rozmowie ze współpracownikami politycznymi zmarłego męża zgodziła się na pogrzeb na największej nekropolii w stolicy.
Zobacz: Józef Oleksy POGRZEB. Kiedy odbędzie się pogrzeb byłego premiera? Znamy datę ceremonii pochówku
Zostanie pochowany ze wszystkimi honorami
Józef Oleksy zostanie pochowany należycie. Z racji tego, że przed laty pełnił najważniejsze funkcje w państwie, był m.in. premierem oraz dwukrotnie Marszałkiem Sejmu to, jak najbardziej przysługuje mu wojskowa asysta honorowa. Tuż przed śmiercią przyznawał, że chciałby mieć pogrzeb katolicki. - Wszystkie komuchy miały kościelne pogrzeby. Ci, co jeszcze żyją, też będą mieli - mówił w rozmowie z "Super Expressem". Msza żałobna rozpocznie się w piątek o godz. 11.00. Wcześniej trumna z ciałem byłego premiera zostanie wystawiona w miejscu, gdzie rodzina, przyjaciele oraz wszyscy chętni będą mogli oddać mu hołd. Podczas całej mszy przy trumnie Oleksego obecna będzie wojskowa asysta honorowa. Żołnierze z kompani honorowej obecni będą również podczas uroczystości pogrzebowych na cmentarzu na Powązkach, które rozpoczną się o godz. 14. Cały czas będzie również wojskowa orkiestra. Nie zabraknie także najbardziej charakterystycznych elementów podczas pogrzebu z wojskową asystą honorową. Tak, więc na cmentarzu pojawi się salwa honorowa, trębacz i werbalista w mundurach galowych. Żołnierze nieść będą także wszystkie wieńce pogrzebowe, a także poduszki z odznaczeniami, które otrzymał były premier.
Zobacz też: Przemówienie Józefa Oleksego. Oleksy miał sam nagrać swoje pożegnanie. Co w nim będzie? Co powiedział?
Sam nagrał przemówienie
Zazwyczaj nad trumną zmarłego są przemówienia poszczególnych osób. W tym przypadku prawdopodobnie będzie inaczej, ponieważ tuż przed śmiercią Józef Oleksy przekazał byłemu prezydentowi, Aleksandrowi Kwaśniewskiemu płytę, na której nagrał swoje przemówienie na własny pogrzeb. Chciał, by jego ostatnie pożegnanie odbyło się bez przemówień. - A co, wyjdzie mi ktoś, i będzie pieprzył nieszczerze? - martwił się Oleksy. Dlatego nagrał sam przemówienie. - Nie przesadzę, ale przedstawię się we właściwym świetle - zapewniał były premier. Czy ktoś powinien obawiać się tego nagrania? Co powiedział Józef Oleksy? Wszystkiego dowiemy się w piątek 16 stycznia podczas uroczystości pogrzebowych.
Przeczytaj: Pamiętniki Oleksego to będzie BOMBA! Są w nich "rzeczy, które nie są znane publicznie. Co Oleksy napisał?
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail