Spis treści
Tajna wymiana: 5 na 5
Jak potwierdził szef rządu, doszło do symetrycznej wymiany – pięciu więźniów za pięciu więźniów. Na wolność wrócił m.in. Andrzej Poczobut – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości, który od lat był więziony przez białoruski reżim.
Razem z nim do Polski trafili także duchowny Grzegorz Gaweł oraz osoba współpracująca z polskimi służbami.
„To była długa i trudna gra”
„Próbowaliśmy wiele razy. Nie zawsze druga strona była wiarygodna” – przyznał Tusk.
Premier ujawnił, że w jednej z wcześniejszych prób Białorusini w ostatniej chwili wycofali się z ustaleń. Negocjacje ciągnęły się miesiącami.
Kluczowa rola służb i USA
Szef rządu nie ma wątpliwości, że bez wsparcia służb i sojuszników nie byłoby sukcesu.
W operację zaangażowane były m.in. Agencja Wywiadu i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także dyplomacja kierowana przez ministra Radosława Sikorskiego.
Kluczowe okazało się jednak wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych.
Andrzej Poczobut nie odpuszcza
Choć dopiero odzyskał wolność, Andrzej Poczobut już pyta o możliwość powrotu na Białoruś.
Jak podkreślił premier, to człowiek niezwykle zdeterminowany.
Kilka lat za kratami
Poczobut trafił do więzienia w 2021 roku. Białoruskie władze skazały go na 8 lat kolonii karnej. Przetrzymywano go w ciężkich warunkach, a apelacja została odrzucona.
Dziś jest już wolny. „Wszyscy powinniśmy się cieszyć” – podsumował Tusk.
Polecany artykuł: