Poczobut na wolności. Tak wyglądała akcja, o której mówi cała Polska

2026-04-28 20:13

To jedna z najgłośniejszych akcji ostatnich lat. Polska przeprowadziła wymianę więźniów z Białorusią. Premier Donald Tusk ujawnia kulisy operacji, która miała „wiele zwrotów akcji”.

Nawrocki, Poczobut, Tusk

i

Autor: Jacek Domiński/ Reporter, X.COM/ Reporter

Tajna wymiana: 5 na 5

Jak potwierdził szef rządu, doszło do symetrycznej wymiany – pięciu więźniów za pięciu więźniów. Na wolność wrócił m.in. Andrzej Poczobut – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości, który od lat był więziony przez białoruski reżim.

Razem z nim do Polski trafili także duchowny Grzegorz Gaweł oraz osoba współpracująca z polskimi służbami.

„To była długa i trudna gra”

Próbowaliśmy wiele razy. Nie zawsze druga strona była wiarygodna” – przyznał Tusk.

Premier ujawnił, że w jednej z wcześniejszych prób Białorusini w ostatniej chwili wycofali się z ustaleń. Negocjacje ciągnęły się miesiącami.

Kluczowa rola służb i USA

Szef rządu nie ma wątpliwości, że bez wsparcia służb i sojuszników nie byłoby sukcesu.

W operację zaangażowane były m.in. Agencja Wywiadu i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także dyplomacja kierowana przez ministra Radosława Sikorskiego.

Kluczowe okazało się jednak wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych.

Andrzej Poczobut nie odpuszcza

Choć dopiero odzyskał wolność, Andrzej Poczobut już pyta o możliwość powrotu na Białoruś.

Jak podkreślił premier, to człowiek niezwykle zdeterminowany.

Kilka lat za kratami

Poczobut trafił do więzienia w 2021 roku. Białoruskie władze skazały go na 8 lat kolonii karnej. Przetrzymywano go w ciężkich warunkach, a apelacja została odrzucona.

Dziś jest już wolny. „Wszyscy powinniśmy się cieszyć” – podsumował Tusk.

PTNW - Renata Kaznowska
Super Biznes SE Google News
QUIZ: O pogodzie wiesz już wszystko? Sprawdź swoją wiedzę!
Pytanie 1 z 10
Z której z tych chmur nie spadnie deszcz?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki