W czwartek, 4 czerwca, nagle podjęto decyzję o głosowaniu nad wotum nieufności dla rządu Mateusza Morawieckiego. Autorem pomysłu był ponoć prezydent Andrzej Duda (ZOBACZ ZAPIS RELACJI Z DEBATY PRZED GŁOSOWANIEM). Dziwny ruch obozu rządzącego rozsierdził Janusza Korwin-Mikkego. - Coś niesłychanego! Wczoraj o 22.00 dowiaduję się, że Sejm zbiera się nie o 15.00 lecz o 11.30. Po czym wszyscy, włącznie z czołówką PiSu (!!) dowiadują się, że p.Premier stawia wniosek o votum zaufania. I przy maszynce do głosowania zawsze dającej "rządowi" większość 235 głosów twierdzi, że to votum, to wskaźnik poparcia jego polityki! - pieklił się poseł Konfederacji. Korwin-Mikkego zdenerwował także atak na Platformę Obywatelską. W trudnym dla niej momencie, lider partii KORWiN przyszedł jej z odsieczą. Teraz w PO mogą go ozłocić!
ZOBACZ TAKŻE: Zagadka WYJAŚNIONA. To dlatego syn Trzaskowskiego nie poszedł do komunii. OSTRO!
"A już kompletną bezczelnością jest powołanie się p. Premiera na przykład całkowicie fikcyjnej "epidemii świńskiej grypy" - i potępienie p. Ewy Kopacz - wówczas ministerki zdrowia, za to, że jako jedyna nie wzięła łapówki i nie zakupiła szczepionki" - ocenił ostro Janusz Korwin-Mikke.
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj