Barbara Nowak rzuca wyzwanie, Kościół i PiS reagują! Jest NOWY, zaskakujący komunikat!

2026-05-02 10:09

Kraków w cieniu polityki: Bojkot państwowych obchodów 3 Maja przez lokalne struktury PiS budzi szerokie kontrowersje i stawia pytania o jedność narodową w obliczu ważnych świąt państwowych. Inicjatywa Barbary Nowak, szefowej krakowskiego PiS, dotycząca alternatywnych uroczystości, spotkała się z natychmiastową reakcją zakonu Bernardynów oraz oficjalnym zdystansowaniem się centrali Prawa i Sprawiedliwości.

Barbara Nowak

i

Autor: Klaudia Bobela

Polityczny spór o Święto Konstytucji 3 Maja w Krakowie

Obchody Święta Narodowego 3 Maja, upamiętniającego uchwalenie Konstytucji w 1791 roku, tradycyjnie stanowią okazję do jednoczenia Polaków wokół wspólnych wartości i historii. Jednak w 2025 roku w Krakowie, to ważne święto narodowe znalazło się w centrum politycznego sporu. Barbara Nowak, pełniąca funkcję szefowej krakowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości, wystosowała apel do swoich współpracowników i sympatyków partii o bojkot państwowych uroczystości organizowanych przez wojewodę małopolskiego z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). Zamiast udziału w tradycyjnej mszy świętej w Katedrze Wawelskiej, zasugerowała udział w alternatywnych obchodach, które miały rozpocząć się od mszy w kościele Ojców Bernardynów pod Wawelem.

Decyzja ta wywołała falę dyskusji i zdziwienia, zwłaszcza że w poprzednich latach lokalne struktury PiS aktywnie uczestniczyły w państwowych obchodach. Zmiana metropolity krakowskiego, zastąpienie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego przez kardynała Grzegorza Rysia, jest wskazywana jako jeden z możliwych, choć nieoficjalnych, kontekstów tej sytuacji.

Reakcja zakonu Bernardynów: Dystans od polityki

Planowane alternatywne uroczystości, mające rozpocząć się w kościele Ojców Bernardynów, spotkały się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją ze strony zakonu. W oficjalnym komunikacie opublikowanym na Facebooku, o. Alojzy Garbarz, rzecznik zakonu, jasno podkreślił, że inicjatywa pani Barbary Nowak w żaden sposób nie była konsultowana ani z rektorem kościoła, ani z zarządem prowincji Ojców Bernardynów.

"W związku z upublicznioną przez media wiadomością o organizowaniu przez panią Barbarę Nowak, szefową krakowskich struktur PiS, alternatywnych obchodów Święta 3 Maja, które mają zaczynać się od Mszy Świętej w naszym kościele w Krakowie, informujemy, że pomysł ten w żaden sposób nie był konsultowany ani z rektorem kościoła, ani z zarządem prowincji Ojców Bernardynów. Tym bardziej nie jest on naszą inicjatywą" – czytamy w oświadczeniu.

To stanowcze zdystansowanie się od politycznych działań podkreśla niezależność instytucji kościelnych i ich niechęć do angażowania się w partyjne spory.

Stanowisko centrali PiS: Prywatna inicjatywa, nie stanowisko partii

Szybko zareagowała również centrala Prawa i Sprawiedliwości. Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS, opublikował na platformie X (dawniej Twitter) komunikat, w którym jednoznacznie zdystansował się od działań Barbary Nowak. 

"Komunikat p. Barbary Nowak rozesłany do struktur PiS-u w sprawie krakowskich uroczystości 3 maja nie jest stanowiskiem partii. To prywatna inicjatywa p. Barbary Nowak. Święto Konstytucji 3 Maja powinno jednoczyć wszystkich Polaków" – napisał Bochenek.

To oświadczenie ma kluczowe znaczenie. Pokazuje, że nawet wewnątrz partii, inicjatywy o charakterze bojkotu państwowych uroczystości nie są aprobowane, a wręcz są traktowane jako indywidualne działania, niezgodne z oficjalną linią. Wypowiedź rzecznika podkreśla również nadrzędną ideę obchodów 3 Maja – jednoczenie, a nie dzielenie społeczeństwa.

Kontekst i motywy decyzji Barbary Nowak

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, decyzja Barbary Nowak miała zostać podjęta po konsultacjach z klubem "Gazety Polskiej" oraz przedstawicielami "Solidarności". Te środowiska często charakteryzują się silnym przywiązaniem do tradycji i wartości konserwatywnych, a także bywają krytyczne wobec obecnych władz. Można przypuszczać, że inicjatywa Nowak była próbą wyrażenia niezadowolenia z polityki obecnego rządu lub podkreślenia odmiennej wizji obchodów świąt narodowych.

Warto zauważyć, że Kraków, jako miasto o bogatej historii i symbolice narodowej, często staje się areną dla tego typu manifestacji politycznych. Tradycja i pamięć historyczna są tu szczególnie silne, co sprawia, że wszelkie działania odbiegające od ugruntowanych schematów budzą duże emocje.

Mało kto wie, że Donald Tusk ma drugie imię. A ono jest dziś hitem wśród rodziców

Wpływ na społeczeństwo i politykę

Sytuacja w Krakowie rodzi pytania o rolę polityki w obchodach świąt narodowych. Czy partyjne animozje powinny wpływać na sposób celebrowania wydarzeń, które z definicji mają charakter ponadpartyjny i jednoczący? Dystansowanie się zarówno zakonu, jak i centrali PiS od działań Barbary Nowak, może świadczyć o rosnącej świadomości potrzeby zachowania apolitycznego charakteru ważnych uroczystości państwowych.

Dla wielu Polaków, Święto Konstytucji 3 Maja jest symbolem wspólnego dziedzictwa i dążenia do suwerenności. Polityczne spory, zwłaszcza w kontekście tak ważnych dat, mogą prowadzić do pogłębiania podziałów społecznych, zamiast budowania poczucia wspólnoty. W kontekście ogólnokrajowym, tego typu incydenty mogą również osłabiać wizerunek partii, która oficjalnie deklaruje dbałość o tradycję i jedność narodową.

Poniżej galeria: Kraków. Protest w "obronie" mediów publicznych. Barbara Nowak: „Zawszańcy nas sprzedali”, zgromadzeni: „Wolna Polska!”

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - NIZINKIEWICZ, GRABARCZYK
Sonda
Czy polityczne podziały powinny wpływać na sposób obchodzenia świąt narodowych, takich jak 3 Maja?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki