Pilne! Tusk leci do Kijowa. To sygnał dla Ukrainy, ale i dla Moskwy

2026-02-02 18:48

Premier Donald Tusk zapowiedział, że w najbliższych dniach uda się z wizytą do Kijowa na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Ta podróż odbywa się w dramatycznie trudnym dla Ukrainy momencie, w środku zimy naznaczonej rosyjskimi atakami na infrastrukturę krytyczną i w obliczu rosnącej dysproporcji sił na froncie.

Donald Tusk

i

Autor: MARCIN GADOMSKI / SUPER EXPRESS
  • Premier Donald Tusk wyrusza do Kijowa, by spotkać się z prezydentem Zełenskim, co ma miejsce w obliczu rosnących trudności Ukrainy.
  • Wizyta ma miejsce w kluczowym momencie, gdy Ukraina mierzy się z rosyjskimi atakami na infrastrukturę krytyczną i pogarszającą się sytuacją na froncie.
  • Polska, jako kluczowy sojusznik, oferuje wsparcie energetyczne i humanitarne, pomagając Ukrainie przetrwać zimę i odbudować zniszczenia.
  • Co Tusk i Zełenski omówią, aby wzmocnić sojusz i jakie będą dalsze kroki Polski wobec wojny w Ukrainie?

 Wizyta szefa polskiego rządu to nie tylko gest solidarności, ale przede wszystkim mocny sygnał polityczny i zapowiedź konkretnych działań.

Epstein szpiegiem Putina? Nowe dokumenty rzucają cień na mroczne sekrety finansisty!

"W najbliższych dniach będę w Kijowie" – zapowiedź premiera Tuska

Informację o planowanej podróży premier Donald Tusk przekazał w poniedziałek za pośrednictwem serwisu społecznościowego X (dawniej Twitter). Jego krótki, ale dosadny wpis nie pozostawia wątpliwości co do intencji wizyty. 

"Na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego w najbliższych dniach będę w Kijowie. W tym dramatycznym czasie Ukraina nie może pozostać sama" – napisał szef rządu.

To deklaracja, która ma ogromne znaczenie symboliczne i polityczne, podkreślając niezmienne zaangażowanie Polski po stronie napadniętego sąsiada, niezależnie od zmian na scenie politycznej.

Dlaczego ta wizyta jest tak ważna właśnie teraz? Kryzys humanitarny i sytuacja na froncie

Termin wizyty nie jest przypadkowy. Ukraina mierzy się obecnie z jednym z najtrudniejszych okresów od początku pełnoskalowej inwazji. Zima 2026 roku przyniosła ze sobą nie tylko ekstremalne mrozy, sięgające w niektórych regionach nawet -30 stopni Celsjusza, ale także zmasowane ataki Rosji wymierzone w infrastrukturę krytyczną.

Celem agresora jest złamanie ducha narodu ukraińskiego poprzez pozbawienie go prądu, ogrzewania i wody. Skutki tych działań są najbardziej odczuwalne w dużych aglomeracjach, w tym w Kijowie i jego okolicach. Powtarzające się alarmy przeciwlotnicze i przerwy w dostawach energii stały się tragiczną codziennością. Właśnie dlatego pomoc dla Ukrainy, zwłaszcza w sektorze energetycznym, jest teraz absolutnym priorytetem. Jednocześnie analitycy wojskowi alarmują, że sytuacja na froncie staje się coraz trudniejsza, a dysproporcja sił między Ukrainą a Rosją niebezpiecznie rośnie, co wymaga od sojuszników zintensyfikowania wsparcia militarnego.

Polska jako kluczowy sojusznik. Konkretne wymiary wsparcia

Wizyta premiera Tuska będzie okazją do podsumowania dotychczasowej pomocy i omówienia jej dalszych kierunków. Polska od samego początku wojny jest jednym z liderów wsparcia dla Ukrainy, a działania te przybierają bardzo konkretne formy.

Wsparcie energetyczne, światło i ciepło dla Ukrainy

W obliczu rosyjskich ataków na elektrownie i sieci przesyłowe, Polska aktywnie pomaga Ukrainie przetrwać zimę. Jak poinformował pierwszy wicepremier Ukrainy, Denys Szmyhal, po rozmowie z polskim ministrem energii Miłoszem Motyką, Polska przekazała już 141 ładunków humanitarnych oraz wpłaciła 3,1 mln euro na Fundusz Wsparcia Energetyki Ukrainy. To realne wsparcie, które pozwala na naprawę zniszczeń i utrzymanie funkcjonowania systemu.

Niezwykle cenne są również inicjatywy oddolne. Publiczna zbiórka w ramach akcji "Ciepło z Polski dla Kijowa" zgromadziła już blisko 9 mln zł, a pierwsza partia zakupionych za te środki urządzeń dotarła już do stolicy Ukrainy. Dodatkowo Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS) regularnie dostarcza na wschód kolejne partie generatorów prądu, które są niezbędne do funkcjonowania szpitali, szkół i punktów grzewczych.

Pomoc humanitarna i militarna

Poza wsparciem energetycznym, Polska pozostaje hubem logistycznym dla międzynarodowej pomocy humanitarnej i militarnej. Przez nasze terytorium przepływa znacząca część zaopatrzenia dla ukraińskiej armii i ludności cywilnej. Choć szczegóły wsparcia wojskowego często objęte są klauzulą poufności, wiadomo, że Polska należy do ścisłej czołówki państw dostarczających Ukrainie sprzęt niezbędny do obrony.

Poniżej galeria zdjęć: Wołodymyr Zełenski i Donald Trump - spotkanie Mar-a-Lago na Florydzie

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - Prof. Markowski
Sonda
Czy wizyta premiera Donald Tusk w Kijowie u prezydenta Wołodymyr Zełenski wzmocni pozycję Polski w sprawie wojny w Ukrainie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki