Pilne! Prezydent Nawrocki mówi „nie”. Zawetował dużą reformę prawa karnego

2026-03-13 17:43

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu nowelizacji przepisów dotyczących procedury karnej. Reforma obejmowała m.in. zmiany w zasadach stosowania tymczasowego aresztowania, które od lat budzi kontrowersje w środowisku prawniczym i wśród obrońców praw człowieka.

Karol Nawrocki

i

Autor: Sergei Grits Karol Nawrocki w granatowym garniturze z białą koszulą i krawatem w drobne kropki, z klapą zdobioną biało-czerwoną flagą Polski. Prezydent Nawrocki może zablokować reformę pracy, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował kluczową nowelizację Kodeksu postępowania karnego, powołując się na bezpieczeństwo obywateli.
  • Reforma miała zmienić zasady tymczasowych aresztowań i wykorzystywania "nielegalnych dowodów", ale prezydent obawia się chaosu proceduralnego.
  • Co to oznacza dla walki z przestępczością i czy Sejmowi uda się odrzucić weto prezydenta?

To kolejne głośne weto Karola Nawrockiego. Prezydent zdecydował o zablokowaniu ustawy z 27 lutego 2026 r. dotyczącej zmian w Kodeksie postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw. Informację oficjalnie przekazał w mediach społecznościowych rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.

W krótkim komunikacie podkreślono, że decyzja prezydenta została podjęta z myślą o bezpieczeństwie obywateli oraz skuteczności państwa w zwalczaniu najpoważniejszej przestępczości. Pałac Prezydencki zaznacza, że choć w ustawie znalazły się także rozwiązania oceniane pozytywnie, to całość budziła poważne zastrzeżenia.

Z przekazu strony prezydenckiej wynika, że obawy dotyczyły przede wszystkim tego, iż nowe przepisy mogłyby utrudnić prowadzenie postępowań karnych. W ocenie prezydenckiego otoczenia część rozwiązań mogła prowadzić do chaosu proceduralnego, a to, jak argumentowano, byłoby sprzeczne z interesem obywateli.

O co chodzi w zawetowanej reformie?

Zawetowana nowelizacja była szeroką reformą procedury karnej. Jednym z jej najgłośniejszych elementów były zmiany dotyczące tymczasowego aresztowania, według założeń przepisy miały skłonić sądy do ostrożniejszego sięgania po ten środek. Reforma obejmowała też kwestie związane z wykorzystaniem tzw. nielegalnych dowodów, zasadami europejskiego nakazu aresztowania, poufnością kontaktów podejrzanego z obrońcą oraz terminami na wnoszenie apelacji.

Nowelizację wcześniej przyjął parlament, ale prezydenckie weto oznacza, że sprawa wróci teraz do Sejmu. Aby odrzucić decyzję prezydenta, potrzebna będzie większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, to standardowa konstytucyjna procedura po wecie głowy państwa.

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy prezydent powinien wetować tak duże zmiany w prawie karnym?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki