Szczęśliwy ten, kto ma partnera, na którego może liczyć w każdej sytuacji. Wzajemne wsparcie w związku jest niezywkle ważne, bo w końcu ludzie łączą się ze sobą nie tylko na dobre, ale i na złe chwile. A gdy decydują się na ślub to muszą być pewni swego uczucia i siebie nawzajem. Tak jest w przypadku Marty Kaczyńskiej i ojca jej trzeciego dziecka, Piotra. W najnowszym wydaniu "Na żywo" możemy przeczytać, że tych dwoje ma już za sobą różne doświadczenia, także te trudniejsze. Jak relacjonuje informator tygodnika, gdy biznesmen trafił do szpitala, jego ukochana czule się nim zajęła. Rozmówca gazety "Na żywo" przyznał, że matka przystojnego Piotra wie, iż jej syn może liczyć na Kaczyńską: - Wie, że prezydencka córka go kocha. Gdy niedawno Piotr przebywał w szpitalu, troskliwie się nim opiekowała. A to ważne, by partnerzy potrafili otoczyć siebie opieką. Widać, że Marta Kaczyńska zdała egzamin na troskliwą żonę. Pozostaje jedynie gratulować takiej miłości i dziękować losowi, że zetnął tych dwoje.
Sprawdź: Kaczyńska w trzeciej ciąży mówi wprost o 500 plus