Nowy sondaż. Tylko 4 partie w Sejmie! Kaczyński zaciera ręce, Kosiniak-Kamysz w rozpaczy

2020-08-18 11:02
Sejm
Autor: Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

Nowy sondaż poparcia partyjnego. Pracownia Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl zapytała Polaków, na kogo oddaliby swój głos w wyborach parlamentarnych, gdyby odbywały się one w nadchodzącą niedzielę. Uzyskane wyniki z całą pewnością wywołały uśmiech na twarzy Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ Zjednoczona Prawica wciąż pozostaje liderem. Co więcej, rządząca koalicja zanotowała wzrost względem poprzedniego badania, w przeciwieństwie do swojego głównego rywala, czyli Koalicji Obywatelskiej. Naprawdę duże powody do niepokoju może mieć natomiast Władysław Kosiniak-Kamysz, ponieważ Koalicja Polska (PSL + Kukiz'15) nie przekroczyła progu wyborczego!

- Na które ugrupowanie oddałaby Pani/oddałby Pan głos, gdyby wybory do polskiego parlamentu odbywały się w najbliższą niedzielę? -  brzmiało pytanie, które zadano próbie badawczej liczącej 1078 osoby (badanie zostało zrealizowane metodą CAWI na panelu internetowym w dniach 7-10 sierpnia). Wyniki (bez osób niezdecydowanych) wskazują, że PiS i jego koalicjanci mieliby szansę na kolejną kadencję samodzielnych rządów. Zjednoczona Prawica zyskała w sondażu 43 proc. poparcia (co oznacza wzrost o 2 punkty względem poprzedniego badania). Na drugim miejscu uplasowała się Koalicja Obywatelska z wynikiem 29 proc. Oznacza to jednak spadek o jeden punkt procentowy. Lewica może liczyć na 11 procent (bez zmian). Stabilne, 8-procentowe poparcie utrzymuje również Konfederacja.

Prawdziwy powód do niepokoju może odczuwać za to Władysław Kosiniak-Kamysz. Po ogromnym zawodzie związanym z klęską wynikową, jaką uzyskał w pierwszej turze wyborów prezydenckich, teraz lider ludowców może drżeć o miejsce w parlamencie. Według badania jego Koalicja Polska uzyskałaby jedynie 4 proc. wskazań (spadek o 2 pkt. proc.), co oznaczałoby czteroletnią absencję w sejmowych łamach dla PSL i Kukiz'15!

Jak natomiast wyglądałaby frekwencja wyborcza? O utrzymaniu tej z wyborów prezydenckich nie można raczej co marzyć. W omawianym sondażu 64 proc. respondentów oceniło, że wzięłoby udział w wyborach (choć z tej grupy jedynie 46 proc. było tego pewnych). 21 proc. badanych przyznało, że odpuściłoby wizytę w lokalu wyborczym (z czego 12 proc. na pewno), zaś pozostałe 15 proc. nie potrafiło określić się w tej kwestii.

Wyniki wyborów: reakcja w sztabie Władysława Kosiniaka-Kamysza
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE