Nawrocki w najnowszym wywiadzie stawia się rządowi Tuska. Ostre słowa o wetach, szkole i konstytucji

2026-01-02 17:24

Prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla Gościa Niedzielnego ostro ocenia sytuację polityczną w Polsce, kreśląc pesymistyczną wizję na 2026 rok. Czy chaos w edukacji i zagrożenia dla konstytucji to dopiero początek problemów? Dowiedz się, co czeka Polskę w nadchodzącym czasie.

1. Karol Nawrocki nowym prezydentem Polski

i

Autor: Klub Lewicy / Wikipedia Mężczyzna w ciemnym garniturze i czerwonym krawacie z białą wpinką flagi Polski, stojący przy mównicy. Karol Nawrocki na zdjęciu ilustruje temat powołania nowego członka RPP, o czym można przeczytać na Super Biznes.
  • Prezydent Nawrocki w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” ocenia bieżącą politykę rządu, wskazując na blokowanie inicjatyw i brak państwowej perspektywy.
  • Nawrocki tłumaczy swoje weta, broniąc ich jako „filtru” chroniącego obywateli, a także wyjaśnia powody sprzeciwu wobec ustawy oświatowej.
  • Prezydent odnosi się do relacji z premierem Tuskiem, kwestii konstytucji i Unii Europejskiej, zapowiadając twardą postawę w obronie polskiego prawa.
  • Chcesz poznać pełną diagnozę polityczną i dowiedzieć się, co prezydent sądzi o bezpieczeństwie regionu i relacjach z Ukrainą? Przeczytaj cały wywiad!

Prezydent: rząd myśli partyjnie, nie państwowo

Zdaniem prezydenta obecna większość rządowa skupia się na doraźnych interesach politycznych, zamiast na długofalowych rozwiązaniach dla państwa. Nawrocki przekonuje, że spór z rządem nie dotyczy ambicji personalnych, lecz sposobu prowadzenia polityki.

– Ta taktyka, która jako prezydenta Polski szczególnie mnie martwi, ma perspektywę wąską, partyjną, a nie państwową. Niestety obecnie rządzący żyją bardziej w logice bieżącej pragmatyki politycznej, a czasem wręcz twitterowej, niż w rzeczywistości realnych, systemowych rozwiązań – ocenia.

Jako symbol takiego podejścia wskazuje los Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według prezydenta zamiast realnych decyzji dotyczących strategicznej inwestycji państwowej, opinii publicznej oferuje się jedynie zmianę nazwy i narracji.

Weta pod lupą. „To nie blokada, tylko filtr”

Jednym z głównych zarzutów wobec Nawrockiego jest nadużywanie prawa weta. Prezydent odpowiada na to liczbami i argumentami prawnymi.

– Spójrzmy na statystykę ustaw trafiających z Parlamentu do Pałacu Prezydenckiego. Ona się bardzo dynamicznie zmienia, ale do chwili, gdy rozmawiamy, podpisałem 132 ustawy, a zawetowałem 20 – tłumaczy.

Weta dotyczyły aktów prawnych, które stanowiły zagrożenie dla obywateli lub zostały wadliwie przygotowane pod względem prawnym. Ustawy, które są dobre dla Polski, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowywało, podpisuję - dodał.

Podkreśla, że nie kieruje się barwami partyjnymi. Jak zaznacza, ustawy korzystne dla państwa podpisuje niezależnie od tego, kto je przygotował. Krytykuje natomiast praktykę „zamrażania” projektów w Sejmie, która, jego zdaniem, stała się narzędziem politycznej blokady.

Szkoła na granicy chaosu. Dlaczego zawetował ustawę oświatową

Szczególnie dużo miejsca w rozmowie zajmuje temat edukacji. Prezydent wraca do swojego weta wobec ustawy oświatowej, które, jak sam przyznaje, spotkało się z ulgą w wielu środowiskach, także ponad politycznymi podziałami.

Nawrocki relacjonuje, że przed podjęciem decyzji odbyły się szerokie konsultacje w Kancelarii Prezydenta z udziałem nauczycieli, rodziców, samorządów i dyrektorów szkół. Jego zdaniem projekt był nieprzygotowany do wdrożenia i groził destabilizacją systemu.

– Nie przewidziano żadnych programów pilotażowych. Dzieci byłyby narzędziem w chaosie zmian – ocenia.

Prezydent jasno deklaruje, że sprzeciwia się ideologizacji szkoły i centralizacji decyzji w edukacji, traktując to jako jedno ze swoich kluczowych zobowiązań konstytucyjnych.

Konstytucja ponad wszystko. Spór z UE w tle

W wywiadzie pojawia się również wątek możliwych prób obchodzenia konstytucji „metodą faktów dokonanych”, m.in. w oparciu o orzeczenia unijnych trybunałów. Nawrocki zapowiada w tym zakresie twardą postawę.

– Małżeństwo, zgodnie z polską konstytucją, jest związkiem kobiety i mężczyzny – przypomina.

Jak podkreśla, Polska wchodząc do Unii Europejskiej nie zrzekła się własnej ustawy zasadniczej. W jego ocenie rolą prezydenta jest jasne komunikowanie tego stanowiska zarówno instytucjom unijnym, jak i partnerom międzynarodowym.

Gliński nazwał Tuska "pajacem" i to pubicznie! Były minister kultury bez kultury?

Tusk i „nieodebrany telefon”

W rozmowie nie zabrakło też wątku relacji z premierem Donald Tusk. Prezydent odnosi się do medialnych doniesień, jakoby unikał kontaktu z szefem rządu.

– To akurat dość zabawna sytuacja, bo gdy o tym przeczytałem, od razu sprawdziłem, czy premier rzeczywiście do mnie dzwonił. Nie dzwonił, więc faktycznie nie odebrałem telefonu – mówi z ironią.

Zaznacza przy tym, że są środowiska rządowe, które chcą rozmawiać, i takie, które próbują wymusić decyzje presją medialną.

Ukraina, USA i bezpieczeństwo regionu

Nawrocki odnosi się także do polityki zagranicznej. Pozytywnie ocenia zaproszenie Polski na szczyt G20 i podkreśla znaczenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Dużo miejsca poświęca też Ukrainie, mówi o nowym otwarciu w relacjach, ale zaznacza, że partnerstwo nie oznacza rezygnacji z własnych interesów.

Prezydent akcentuje rolę Europy Środkowej jako filaru bezpieczeństwa NATO i krytycznie odnosi się do ideologicznych sporów w Unii Europejskiej, które, jego zdaniem, odciągają uwagę od realnych zagrożeń.

Poniżej galeria zdjęć: Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Mińsku Mazowieckim

Polityka SE Google News
Paczki dla Powstańców gotowe! Ekipa „Super Expressu” pomogła
Sonda
Czy prezydent Karol Nawrocki słusznie blokuje ustawy rządu Donalda Tuska?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki