Nagranie z Bielska-Białej zalało sieć. Polacy wskazują, kto odpowiada za agresję

Film z ataku na nastolatkę z Ukrainy w autobusie w Bielsku-Białej błyskawicznie obiegł internet. W ciągu dwóch dni dotarł do 14 mln użytkowników. Większość komentujących łączy zachowanie napastnika z antyukraińską retoryką obecną w polskiej polityce.

Mężczyzna w autobusie stoi przy poręczy. Na miniaturze obok widać nastolatkę. O incydencie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Grzegorz Kramer/ X (Twitter)
  • Nagranie z agresywnego ataku na ukraińską nastolatkę w autobusie w Bielsku-Białej wywołało wstrząs i lawinę komentarzy w sieci.
  • Analiza ujawnia, że większość internautów (62%) wiąże ten incydent z antyukraińską retoryką polityczną, wskazując na odpowiedzialność prawicy.
  • Jakie inne teorie pojawiły się w dyskusji, jak oceniono bierność świadków i co ten przypadek mówi o nastrojach społecznych w Polsce?

Nagranie z miejskiego autobusu w Bielsku-Białej wywołało ogromne emocje. Widać na nim agresywnego mężczyznę, który obraża pochodzącą z Ukrainy nastolatkę i jej koleżanki.

Według raportu ośrodka analitycznego Res Futura materiał osiągnął w ciągu dwóch dni zasięg 14 mln unikalnych użytkowników. Analitycy sprawdzili również, jakie opinie najczęściej pojawiały się w komentarzach.

Z czym internauci łączą atak na nastolatkę?

Z analizy wynika, że 62 proc. uczestników internetowej dyskusji wiązało zdarzenie z antyukraińską retoryką polityczną w Polsce. Pozostałe 38 proc. wskazywało wyłącznie na indywidualną odpowiedzialność zatrzymanego mężczyzny.

Największa grupa wpisów, obejmująca około 14 proc. dyskusji, obciążała prawicę odpowiedzialnością za stworzenie przestrzeni dla nienawiści w debacie publicznej.

Około 12 proc. komentarzy dotyczyło zachowania pasażerów autobusu. Internauci pisali o wstydzie i krytykowali bierność osób, które obserwowały agresywne zachowanie mężczyzny.

Czarnek chce zablokować Ukrainie drogę do UE. Projekt trafił do Sejmu

Zełenski i „banderyzacja” Ukrainy pojawili się w komentarzach

Kolejna grupa wpisów łączyła rosnące nastroje antyukraińskie z działaniami prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz zjawiskiem określanym przez komentujących jako „banderyzacja” Ukrainy. Taka narracja pojawiła się w około 9 proc. analizowanych reakcji.

Część internautów podważała również autentyczność zdarzenia. Około 6 proc. dyskusji stanowiły sugestie, że incydent był „ustawką lub prowokacją służb czy strony ukraińskiej”.

Osobną grupę tworzyły komentarze chwalące reakcję policji i innych instytucji po zatrzymaniu podejrzanego. Wśród najczęściej wyrażanych emocji znalazły się gniew, pogarda wobec napastnika oraz oburzenie związane z atakiem na młode osoby.

Co wydarzyło się w autobusie w Bielsku-Białej?

Do zdarzenia doszło w niedzielę w jednym z miejskich autobusów. Według dotychczasowych ustaleń 54-letni mężczyzna zachowywał się agresywnie, używał wulgaryzmów i obrażał nastolatkę z Ukrainy oraz jej koleżanki.

Mężczyzna został zatrzymany. Śledczy badają sprawę pod kątem znieważenia z powodu przynależności narodowej, opisanego w art. 257 Kodeksu karnego. Za taki czyn grozi kara do trzech lat więzienia.

Raport Res Futury przypomina, że nie był to jedyny podobny przypadek w ostatnich dniach. W ubiegłym tygodniu policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy próbowali wejść do biura ukraińskiej firmy. Mieli twierdzić, że chcą sprawdzić, czy prowadząca działalność kobieta „wspiera Stepana Banderę”.

Poniżej galeria zdjęć: Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy

Polityka SE Google News
Biedrzycka wstęp 14.07.2026
Sonda
Czy antyukraińska retoryka polityczna może prowadzić do agresji?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki