Siergiej Ławrow i Mateusz Morawiecki

i

Autor: Art Service/Super Express, AP Siergiej Ławrow i Mateusz Morawiecki

Ławrow uczepił się Morawieckiego. Co on sobie myśli?!

2022-05-24 12:02

Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, postanowił skomentować niedawne słowa Mateusza Morawieckiego. Dotyczyły one Norwegii i kwestii zarabiania na surowcach energetycznych. Zdaniem polskiego premiera Norwegia powinna podzielić się zyskami, bo "żeruje na tym co się dzieje w Ukrainie. Ławrow nie przeszedł obok tych słów obojętnie.

Premier Mateusz Morawiecki kilka dni temu, a dokładnie w czasie sobotniego (21 maja) spotkania z młodymi ludźmi, w ramach Ogólnopolskim Kongresie Dialogu Młodzieżowego, był pytany o bieżące sprawy polityczne. Nagle szef rządu zabrał głos na temat Norwegii, mówiąc: - Same tylko nadmiarowe zyski, przekraczające średnioroczną z ostatnich lat, zyski z ropy i gazu małego 5-milionowego państwa jakim jest Norwegia przekroczą 100 miliardów euro. Piszcie do waszych młodych przyjaciół w Norwegii, oni powinni się podzielić tymi tym nad gigantycznym zyskiem - wyjaśnił. Słowa te odbiły się szerokim echem, były szeroko komentowane przez dziennikarzy i polityków w Polsce. Co więcej, dotarły też do uszu ministra spraw zagranicznych Rosji, czyli Siergieja Ławrowa. 

Szef MSZ Rosji odniósł się do słów premiera Morawieckiego o Norwegii 

Rosyjski polityk postanowił odnieść się do słów premiera Morawieckiego. Skomentował je  w rosyjskim programie "100 pytań do lidera". Ocenił, że takie stwierdzenie jest roszczeniowe i dodał: - To mniej więcej tak jak przywódcy Ukrainy, którzy mówią, że "im się należy" - ocenił. Jak dodał Ławrow:  - Ludzie myślą, że są panami życia. Wmówiono im, że mogą robić wszystko, jeśli tylko sprzeciwiają się Rosji i wszystkiemu, co rosyjskie - stwierdził. 

Wojna na Ukrainie trwa już od trzech miesięcy

Wojna na Ukrainie trwa od trzech miesięcy. Wybuchła 24 lutego nad ranem, gdy rosyjskie pociski zaczęły spadać na tereny Ukrainy. Chociaż Rosja przewidywała, że szybko podbije Ukrainę, to tak się nie stało. Ukraińcy bohaterski się bronią, choć Rosja zadają im okrutne ciosy. Na jaw wychodzą paskudne zbrodnie, których dopuszczają się Rosjanie. 

Sonda
Czy twoim zdaniem Władimir Putin ukrywa chorobę?
Express Biedrzyckiej - gen. Waldemar Skrzypczak: Armia rosyjska liże rany