- Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ostro odpowiedział na zarzuty PiS dotyczące przekazania rakiet Patriot Ukrainie, zarzucając opozycji "hipokryzję i zakłamanie".
- Minister podkreślił, że poprzedni rząd przekazał Ukrainie znacznie więcej sprzętu, utrzymując to w tajemnicy, a obecne wsparcie jest w pełni koordynowane z sojusznikami.
- Odkryj, dlaczego ta polityczna bitwa o Patrioty wciąż eskaluje i jakie nowe zarzuty padły w tej burzliwej dyskusji.
Polityczna wojna o pomoc wojskową dla Ukrainy trwa w najlepsze. Po ostrych wpisach polityków PiS głos zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON nie gryzł się w język.
Wicepremier odniósł się do zarzutów opozycji dotyczących przekazywania Ukrainie uzbrojenia. Największe emocje budzi sprawa rakiet Patriot, o której w ostatnich dniach głośno mówią politycy PiS.
Wzruszająca wizyta Marty Nawrockiej. Pani Janina ps. „Jasia” kończy 99 lat
Kosiniak-Kamysz uderza w PiS
Kosiniak-Kamysz opublikował mocny wpis w serwisie X. Zarzucił politykom PiS hipokryzję i przypomniał, że to właśnie rząd PiS przekazywał Ukrainie duże ilości sprzętu wojskowego.
„Hipokryzja i zakłamanie polityków @pisorgpl nie znają granic. Najpierw przekazywali wszystko co się dało Ukrainie – i dobrze – choć dziś się tego wstydzą, ścigając się z Braunem. Krytykują przekazanie sprzętu, choć przekazali go o wartości DZIESIĘCIOKROTNIE wyższej. Domagają się „wzajemności” choć nigdy niczego w zamian od strony ukraińskiej nie wynegocjowali – ani w sprzęcie, ani w przestrzeni polityki historycznej. Piszą o „transparentności” w sytuacji gdy to oni, rządząc, utajnili informacje o przekazywanym sprzęcie. Kłamią o osłabieniu zdolności obronnych i działaniu wbrew Sojuszowi, choć każda decyzja o wsparciu militarnym Ukrainy zapada w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami, w tym USA. Każde słowo wypowiadane przez polityków @pisorgpl w tej sprawie udowadnia, że ich jedynym argumentem jest kłamstwo” - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Spór o Patrioty coraz ostrzejszy
Wpis szefa MON to odpowiedź na falę krytyki ze strony polityków PiS. Opozycja alarmuje, że przekazanie Ukrainie rakiet Patriot mogło osłabić polską obronę powietrzną. Domaga się też wyjaśnień, kiedy zapasy zostaną uzupełnione.
Rząd odpowiada, że decyzje dotyczące pomocy wojskowej były uzgadniane z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Politycy koalicji podkreślają też, że przekazana ilość sprzętu nie miała wpływu na bezpieczeństwo Polski.
PiS mówi o bezpieczeństwie, rząd o hipokryzji
W ostatnich godzinach Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek mocno krytykowali rząd za sprawę pocisków PAC-3 MSE. Zarzucali władzy działanie w tajemnicy i brak gwarancji szybkiego uzupełnienia zapasów.
Kosiniak-Kamysz odbija te zarzuty. Przypomina, że za rządów PiS również przekazywano Ukrainie uzbrojenie, a informacje o donacjach były utajniane. Spór o Patrioty stał się więc kolejnym polem politycznej bitwy między rządem a opozycją. I nic nie wskazuje na to, by szybko miał się zakończyć.