Kazania, które zmieniały ludzi. 25. rocznica śmierci ks. Tischnera

25 lat temu odszedł ks. Józef Tischner – filozof wolności, etyk solidarności, człowiek wiary, który zmienił oblicze Kościoła w Polsce. Jego śmierć w czerwcu 2000 roku była ciosem nie tylko dla bliskich, ale też dla całego pokolenia Polaków, którzy w jego kazaniach i tekstach szukali nadziei i sensu.

Ksiądz Tischner
Autor: Piotr Grzybowski/Super Express Ksiądz Tischner

Kim był ks. Tischner?

Ks. Józef Tischner urodził się w 1931 roku w Starym Sączu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1955 roku. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, doktoryzował się z fenomenologii Husserla i Heideggera. Wykładał m.in. w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie oraz w Collegium Ignatianum. Zasłynął jednak nie tyle jako wykładowca, co jako duchowny, który mówił językiem zrozumiałym – a przy tym głęboko przemawiającym do sumień.

Kongres PiS bez zaskoczenia? Ekspert: „Kaczyński wciąż nie ma konkurencji”

To autor legendarnego kazania w kościele św. Brygidy w Gdańsku, które wygłosił dla robotników „Solidarności”. To również autor Etyki solidarności, która do dziś uważana jest za jeden z najważniejszych tekstów moralnych transformacji ustrojowej.

– Czasem nawet myślę, że musiał odejść, byśmy tak naprawdę docenili znaczenie, jakie odegrał w naszym życiu – wyznał jego brat, Kazimierz Tischner, w książce „Mój brat, Józiu”.

Tischner a Kościół. Człowiek z innej gliny?

Choć był duchownym, wielu uważało go za księdza z innej planety. Nie pasował do schematów. Palił fajkę, żartował, cytował Heideggera, ale też góralskie powiedzonka. Dla części hierarchii był zbyt niezależny, zbyt otwarty na dialog i filozofię.

Był blisko ludzi, ale daleko od kościelnego triumfalizmu. Nie unikał trudnych tematów – mówił o wątpliwościach, o bólu, o cierpieniu. Często przypominał, że „nie wystarczy mówić prawdę – trzeba ją mówić z miłością”. Z tego powodu był autorytetem nie tylko dla wierzących.

Choroba i śmierć. Ostatni esej

Ks. Tischner zmarł 28 czerwca 2000 roku po ciężkiej walce z nowotworem krtani. Choroba odebrała mu głos, ale nie myśl. W ostatnich miesiącach życia dyktował swoje przemyślenia – m.in. teksty do książki W krainie schorowanej wyobraźni. Do końca pozostał wierny wolności, której nie da się zabić nawet cierpieniem.

Jego pogrzeb na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie zgromadził tłumy. W imieniu prezydenta przemawiał wówczas Andrzej Zoll. Dziś wielu uważa Tischnera za duchowego przewodnika czasów, które dopiero nadchodzą.

Tischner dzisiaj. Co nam zostawił?

Czy myśl Tischnera jest jeszcze aktualna w XXI wieku? Bez wątpienia – może nawet bardziej niż kiedykolwiek. W czasach społecznego podziału, języka nienawiści, dezinformacji i przemocy symbolicznej, jego etyka dialogu i solidarności jest potrzebna jak nigdy.

„Solidarność to nie jest tylko sprawa biednych. To przede wszystkim sprawa tych, którzy nie potrafią być razem” – pisał Tischner.

Na nowo odkrywane są jego eseje, wykłady, rozmowy. W szkołach powstają „kąciki Tischnerowskie”, a jego nazwisko noszą ulice, fundacje i licea. Filozofia spotkania, wstydu i nadziei, którą głosił, to coś więcej niż intelektualna zabawa – to projekt na życie.

Poniżej galeria zdjęć: "Wzruszający gest Rafała Trzaskowskiego. Odwiedził grób ks. Józefa Tischnera"

Wieczorny Express VOD 2025 06 26
Sonda
Czy wartości głoszone przez ks. Tischnera są wciąż aktualne?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki